Przywrócony post./ Płeć

Wczoraj jak pisałam miałam pierwsze badania prenatalne. Termin porodu mi się zmienił i jednak zostaje początek września ;)
Płeć jest nam z Arkiem zupełnie obojętna więc napiszę Wam, że na 80% jak powiedział lekarz, będzie to płeć żeńska.
Fhr: 170 ud\min - bliskie górnej granicy bo szanowna Asia, żeby nie sikać cały czas przed wizytą piła mało płynów i lekarz powiedział, że mam pić dużo bo tak to dziecku przyśpiesza bicie serduszka jak jest mało płynów.
Przezierność karku 1,36, tak więc bardzo w normie, co mnie cieszy ;)
Kość nosowa jest obecna co jest kolejną wspaniałą wiadomością.
Płyn owodniowy w normie, czaszka i mózg- obraz prawidłowy, kręgosłup również, serduszko czterojamowe, żołądek widoczny, pęcherzyk moczowy widoczny, ręce i nóżki a także paluszki widoczne, brzuszek prawidłowy.

Jedyna rzecz do zmartwienia to ( niby płód jest za mały by to wykryć), że nie widać przepływu Dv i Tr.  Zostałam zapisana na tydzień na powtórkę badań, do szpitala w Katowicach. Tak więc 6 dni lekkiego stresu mnie czeka. Oby wszyyystko było dobrze.   Trzymajcie kciuki ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)