Po weekendzie ;)



Weekend minął nam w zastraszającym czasie. W sobotę troszkę się poobijaliśmy do południa, potem skoczyliśmy na zakupy, gdzie kupiłam Antoniemu pieluchy, sobie majciochy bawełniane , rozmiarów gigantycznych- na czas w szpitalu.. Planuję początkowo założyć jednorazowe, ale po opiniach innych mam, stwierdziłam, że wezmę ze sobą zwykłe bawełniane majty...

Po zakupach pojechaliśmy na imieniny dziadka mojego. Było całkiem sympatycznie, jednak są osoby w mojej rodzinie, których obecność doprowadza mnie do szału. Nie muszą się nawet odezwać, wystarczy, że są, patrzą, oddychają, a ja już mam nerwy. Tak więc, wytrzymałam tam jedynie 2 godziny i pojechaliśmy do domku ;)

Wczoraj, ostatni raz pojechaliśmy na uczelnie. Oddać projekt. Wszystkie egzaminy mam już zaliczone. Liczę, na minimum 4,5 z projektu- bo wtedy mam szansę walczyć o stypendium, a w naszej sytuacji kasa się przyda i to bardzo. Tak więc trzymajcie kciuki ;))

Przed uczelnią skoczyliśmy jeszcze na bazarek, gdzie kupiłam koszulę do szpitala, za całe 20 zł  i biustonosz za 10zł. Koszula fajna, rozpinana, dłuższa- trochę za kolano.  Biustonosz, bez żadnego szału, ale cycki trzyma w miarę, wkładki będzie utrzymywał.. ;) Taki elegancki biustonosz, na wyjścia kupię sobie dopiero po porodzie.

Na na koniec- pyszny torcik teściowej. Robi go bez okazji. W sezonie, co kilka dni. Pychotka ;))




10 komentarzy:

  1. Smakowicie torcik wygląda.
    Trzymam kciuki za projekt na studia, będzie dobrze :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Torcik aż ślinka cieknie.
    3mam kciuki za stypendium!

    OdpowiedzUsuń
  3. Torcik musiał być przepyszny :) a za studia trzymam kciuki! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za namową doświadczonej już mamy zdecydowałam się kupić gatki poporodowe wielorazowe (są również na allegro). Czytałam wiele opinii są bardzo wygodne i przewiewne. Tych jednorazowych wcale nie pakowałam do mojej szpitalnej torby. Zobaczymy jak się sprawdzą:)

    A torcik mniam! Zjadłabym chętnie, zwłaszcza galaretkę;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też kupię wielorazowe w aptece ;) podobno są tysiąc razy lepsze od tych jednorazowych ;))

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)