12! 5 lat.



To już pięć lat, jak jesteśmy razem. Pięć pięknych lat. Były dni smutku, gniewu i łez. Jednak znacznie więcej jest dni radosnych i szczęśliwych.
Mąż mój ostatnio wspominał jak się poznawaliśmy, jakie były nasze początki. Zaskakujące jest to, że pamięta dokładnie to w co byłam ubrana, podczas spotkań, to jak miałam ułożone włosy, jak się uśmiechałam, co mówiłam. To szalenie miłe, że ma w pamięci te chwile.

Dziękuję Bogu, za te 5 lat! Proszę o kolejne, kolejne, kolejne... Do ostatnich dni, do ostatniego tchu RAZEM.

Dziękuję. Kocham <3






21 komentarzy:

  1. gratulacje! życzę wiele cudownych wspólnych lat razem:)) i dużo dużo miłości! a niedługo już w trójeczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję 5 lat!:)i życzę kolejnych 50-a co!:)
    P.S. wyglądasz tak młodziutko,dziewczęco,ślicznie! Ciąża Ci służy:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję ! 5 lat to spory kawałek czasu.. ale to dopiero początek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. To dopiero początek!
      Dziękuję!

      Usuń
  4. Wszystkiego dobrego na dalszej, wspólnej i nieco nowej drodze życia. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo dużo miłości Wam przesyłam :*

    No, a po zdjęciach widać, że mężusiowi się przytyło ;p

    Do twarzy Wam razem :*
    Szczęścia do ostatniego tchu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!!

      Bo on się solidaryzuje z moją wagą ;D Jak ja tyję to On też. Ale ciiii ;P

      Po ciąży się bierzemy za siebie razem ;))

      Usuń
    2. Wam ma być dobrze i zdrowo! :*

      Usuń
  6. Super, że to już 5 lat.
    Gratuluje!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)