17! czy tak to wyglądać ma?

Przed chwilą weszliśmy do domu. Nie mam siły.
Obiad u teściów, potem herbetka z ciastem u babci, a następnie zakupy :-)
Czuję się coraz gorzej.. brzuch jak stoję to twardy jak skała. Śpi mi się ciężko, mam bóle podbrzusza promieniujące do krzyża. Płakać mi się chce, nocą.
Antek rusza się prawidłowo, ale coraz boleśniej.
Mam też uczucie jakby ciągłej kolki jak chodzę.
Myślicie, że wszystkie te dolegliwości są normalne? :-)

17 komentarzy:

  1. Ciałko się przygotowuje:) U mnie właściwie bez dolegliwości a to jest jeszcze bardziej dolujące...

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety końcówka tak wygląda. W ostatnie dni ciąży ruchy Maksa były mało przyjemne, jakby miał mnie rozerwać od środka. Musisz uzbroić się w cierpliwość i wytrwać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mało zostało, tak się pocieszam :-)

      Usuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkowicie normalne :) Mnie w ostatnich tygodniach każdy krok sprawiał ból, bo młoda głową opierala się o talerz biodrowy :// Byly dni, że kulałam na tę nogę.. Spokojnie, po porodzie poczujesz ulgę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie, końcówka to nic przyjemnego :-)

      Usuń
  5. Końcówka to zdecydowanie najgorszy etap :/
    Jeszcze troszkę Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  6. tak, to zdecydowanie normalne. Miałam identyczne dolegliwości, a to wszystko oznacza, żeeee już niedłuuugooooo :))))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, to normalne, ale może być już tylko gorzej:-) u mnie 10 dni do terminu:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie, Kochana, są naturalne. Jak, tak sobie przypomina matka-ja o bólach i trudach ciąży, niemocy osłabienia. To się zastanawia dlaczego ciągle pragnie się być w ciąży, gdy się w niej nie jest :p

    Uśmiechnij się. Za chwilę wynagrodzi Ci los z nawiązką :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powiem ci że ja mam tak samo, uczucie jak bym miała kolkę ... wcześniej przechodziło na krzyż a teraz na uda .

    OdpowiedzUsuń
  10. ja to tylko placze po nocach
    www.coraz-wiekszy-brzuszek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Po porodzie zaraz wszystko minie, dojdą inne dolegliwości ;p ale będziesz miała więcej siły. Cierpliwości, już niedługo :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oj, ciało daje Ci znać, że to już niedługo :-). I nie martw się, to zupełnie normalne :-).
    Pozdrawiam
    http://notosruu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Spokojnie kochana po porodzie z czasem wszystko się normuje.:)
    Będzie dobrze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki dziewczyny za miłe słowa ;)) Dodajecie mi siły ;)

      Usuń
  14. NORMA!
    ja rodziłam rok temu w sierpniu. Pamiętam,ze ostatnie noce były tragiczne.Modliłam sie o poród!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)