In

20!


Niecierpliwie się..  Niby do terminu porodu zostało 20 dni. Jednak w karcie ciąży data jest późniejsza..  Boję się, że będą patrzeć jednak na tą datę w karcie plus dołożą 2 tygodnie - i takim cudem urodzę za  ponad miesiąc.. ;/


Mały rusza  się już jakby powolniej, bardziej ospale. Jego ruchy nie są energiczne.  Podobno to normalne, bo już mu ciasno w brzuszku.

 Może powinnam zacząć, wyganiać powoli Małego Antosia z brzucha? Tylko co by tu robić?

Polecane posty

18 komentarze:

  1. Obawiam się, że wygonic maluszka nie jest łatwo:) Jemu tam dobrze i jak bedzie gotowy, zbierze siły na powitanie tego świata na pewno to zrobi ;)
    Teraz On tu rozdaje karty :)
    Podobno mycie podłogi pomaga rozpocząć akcję :) I chyba cos w tym jest bo sama wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to chyba mycie podłogi na kolanach :-P hehe

      Usuń
  2. U nas 3 dni do terminu i nic... Myłam podłogi, nie pomaga. Może okna? Ale za gorąco dzisiaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAk , okna też podobno się myje:) tylko za gorąco troszke .

      Usuń
  3. Proponuję herbatkę z liści malin :) Może akurat pomoże :) Pozdrawiam, Milena

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w ten dzień kiedy zaczął się poród pierwszy raz od dawna odkurzałam ;p chyba pomogło :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobno najlepszy jest seks.
    Jednak ja z wielkim bebechem w 9 miesiącu ciąży o seksie nawet nie myślałam. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to moje libdo się domaga :-P trzeba sprawdzić :-)

      Usuń
  6. Próbowałam i mycia podłogi (na kolanach i na stojąco), i seksu (nawet sporo jak na ten etap ciąży :P) i odkurzania i pielenia ogródka i NIC! Chyba młody chce jeszcze posiedzieć :-/ ma tydzień do terminu wg OM. Jesli chodzi o termin,to u nas patrzą na ten z karty,czyli OM,i do niego w razie co dołożą 2tyg.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bosko.. to jak mi dołożą dwa tyg, do tego co w karcie ciąży to urodzę w połowie września:-(

      Usuń
  7. Po schodach też chodziłam i nawet próbowałam szczypania sutków,co powinno wywołać skurcze, ale niestety. Także to nasze dzieci decydują kiedy się zjawią po drugiej stronie brzucha. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Seks i masaż sutków :)) Drugie pobudza wydzielanie oksytocyny, pierwsze również powoduje skurcze dzięki prostaglandynom zawartym w męskim nasieniu :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To taka erotyczna metoda :-) :-) podoba mi się:-P

      Usuń
  9. Asia! Bobas sam da Ci znak! Nie panikuj. Wszystko będzie dobrze. Zdaj się na matkę naturę. Jeśli Mały będzie się zbyt długo ociągał lekarze zalecą Ci co masz robić.
    Pamiętaj co pisałaś wcześniej. Nie słuchaj "dobrych" rad. Przecież Antoś ma teraz ostatnie dni z Tobą jako jedność. Ciesz się tym. Już nigdy nie wróci :) ten sam moment i ten sam czas :)

    Byłam taka sama jak Ty. Rozumiem Twoje zniecierpliwienie. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM