grzybica piersi


Diagnoza lekarza- grzybica piersi. Niby przez pleśniawki Antałka ją załapałam.
Mam smarować sutki i otoczkę crotlimazolum. Jeśli to nie pomoże mam kupić Nystatynę- dostałam na nią receptę.

Antałkowi po Aftinie, pleśniawki zniknęły dziś, co mnie cieszy. Teraz po każdym karmieniu daję mu przegotowanej wody, kilka łyżeczek, żeby wypłukać resztki mleczka.

Mam nadzieję, że mi leki pomogą i że dolegliwość ta minie. Oby, oby, oby!

Czemu kobiety muszą tyle cierpieć? ;D

8 komentarzy:

  1. ojejku, jakie problemy masz, współczuje z całego serca.
    trzymaj się i mam nadzieję, że niedługo pozbędziesz się tej grzybicy.

    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  2. super, że diagnoza jest i leczenie:-) na pewno pójdzie z górki. ani się obejrzysz, jak cyce wrócą do normy:-) fajny pomysł z tą przegotowaną wodą, nie wpadłabym na to, a może się kiedyś przydać, dziękuję:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. super, że już wiesz co i jak! :) Teraz zdrówka życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. duzo zdrowka,dobrze,ze poszlas do lekarza!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kobiety muszą tyle cierpeić, bo faceci by tyle nie wytrzymali:) Powodzenia! Życzę mniej problemów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobre :)
      ale że lekarz poradził Aftin ? mój powiedział, że to po roku i na ewentualne pleśniawki przepisał nam yyy...nie mogę odczytać z recepty bo nie wykupiłam tego - nie mamy jeszcze takiego problemu. Zapobiegawczo przemywam przegotowaną wodą buzię małemu.
      Kurujcie się i cycajcie!

      ps. Oj tak musimy zorganizować spotkanie blogerek :)

      Usuń
  6. Ja matka głupia nie pomyślałam, że na ten ból są leki! Oceanka! Dzięki Tobie po mojej przyszłej rozwiązanej trzeciej ciąży będę mojego dzidziaka karmić bez bólu :* Kochana TY! Wracaj do siły cyckowej :* Zdrówka i szczęścia :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Założę się, że z tą przypadłością borykała się niejedna z nas, tylko nie wiadomo było, od czego ten ból. Wracaj szybko do zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)