Ziabaqlu- współpraca.

W ramach współpracy z firmą Ziabaqlu, otrzymałam do testowania bluzkę do karmienia i zabaweczkę dla Antałka.

Większość bluzek do karmienia, to bluzki z guziczkami, dekoldem. Wszystko na jedno kopyto.
Na mojej drodze stanęła firma Ziabaqlu, która oferuje fantastyczne, oryginalne bluzeczki.
Ja otrzymałam poniższy model- nawet ten sam kolorek.
Bluzka jest bardzo miła w dotyku- widać, że firma dba o jakość swoich produktów.  Podoba mi się rozwiązanie- podnoszę pierwszą warstwę bluzeczki hop do góry i cyc na wierzchu ;)
Bluzeczka dostępna jest w rozmiarach od XS do XL. Dostępna jest w kilku kolorach.  Cena bluzki to kwota 105 zł.


Antoni otrzymał zabawkę- słonika.

 Słonik jest mięciutki, milusi w dotyku, kochany. W sam raz do przytulania. Dołączył do kolekcji Antałkowych zabaweczek, myślę, że nawiążą wspólny język ;)

Ja ze swojej strony polecam gorąco produkty tej firmy!!


10 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze, że mimo posiadania bluzek i staników do karmienia - i tak podczas karmienia zdejmuję ubranie i jedną miseczkę biustonosza :D Tak czuję się najswobodniej. Karmię u siebie w pokoju, a kiedy jestem w odwiedzinach u kogoś - albo korzystam z zamkniętego pokoju, albo karmię mm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie chcę karmić mm to raz, a dwa uważam, że karmienie piersią nie powinno mi uniemożliwiać pobytu wśród ludzi, więc nie chcę wychodzi z pokoju.
      Jeśli jestem w towarzystwie np. mężczyzn( teściu, tata) których mogę się w jakimiś stopniu krępować, to przysłaniam pierś pieluszką ;)

      Usuń
    2. moja kuzynka po prostu odwraca się plecami do gości na czas karmienia i też nikt nie ma z tym problemu:-) myślę, że najważniejsze to samemu się nie przejmować i przyzwyczaić powoli towarzystwo. napradę mało kto teraz ma coś przeciwko.

      Usuń
    3. To fajne masz podejście do karmienia, ja to taka wstydziocha jestem, wolę wyjść do drugiego pokoju :)

      Usuń
    4. Początkowo mnie to krępowało, ale wyjęłam cyca, raz, dwa razy i jest już ok ;) hehe

      Usuń
    5. Gdy mam możliwość wolę gdzieś wyjść w ustronne miejsce. Nie tyle, że jestem wstydziochą ale staram się na siłę nikogo nie krępować obecnością kobiety karmiącej, gdy ma miejsce do karmienia. Poza tym wiem, ze spokojne otoczenie nie będzie rozpraszało małego a i ja czuję się bardziej zrelaksowana i skupiona na karmieniu:-)
      Choć to niezupełnie mój styl to uważam, że rewelacyjny pomysł z tą bluzeczką:-)

      Usuń
    6. ja zaś odbieram takie wychodzenie, tak jakbym ja robiła coś złego i musiała wyjść. ;-) Gołe baby faceci oglądają to cyc im straszny nie powinien być ;-) hehe. no ale każda z nas jest inna ;-)
      pozdrawiam :-*

      Usuń
    7. Ja wychodziłam, bo uważam, że to intymna sprawa, tylko moja i synka :) I tak jak wyżej, nie chciałam kogokolwiek krępować, a nie czarujmy się, jest to często krępujące :)

      Usuń
  2. Ja potrzebuję właśnie takiej bluzki, żeby nie miała wielkiego dekoltu. Tylko czemu takie ubrania/staniki do zadań specjalnych są takie drogie ;( Na razie chodzę ciągle w rozpinanych koszulach.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)