4 miesiące Antałka.

Antałek dziś kończy ( !!!) 4 miesiące. Jest bardzo ruchliwym dzieckiem, o głośnym, donośnym płaczu. Dzieckiem, które uśmiecha się od ucha do ucha, kiedy się do niego mówi, bawi się z nim.
Powoli nasz plan dnia normuje się. Wstajemy między 8 a 9:30, pierwsza drzemka jest między godziną 10-11:30, później zwykle spacerek, kolejna drzemka między  16-17, kąpiel o 20:30, cycuś i próba usypiania.
Poza tym Antoni:
* waży 7 kg
* mierzy 67cm
* rozmiar ubrań- 68/74
* pieluszki - 3
* uśmiecha się ciągle
* sztukę przewracania z plecków na brzuch opanował pod koniec listopada, teraz odkręca się już z brzucha na plecki
* bez smoczka ani rusz
* jego ulubioną zabawką jest Ząbek z metkami
* jest absorbującym dzieciaczkiem
* nadal karmiony jest piersią, jednak od dziś jego dieta ulega małym rozszerzeniom ( po konsultacji z pediatrą)
* lubi być chustonoszony
* często śpi z nami w łóżeczku, jednak nie przeszkadza nam to ( zwykle w łóżeczku śpi do pierwszej pobudki, a potem z nami. Ten czas pozwala mi się "wybyczyć" na łóżeczku)
* jest dla nas najpiękniejszym dzieckiem pod słońcem




ps. Ostatnio nie mam tak dużo czasu na pisanie. Nadrabiam zaległości na uczelni, to raz, a dwa planujemy chrzciny Antałka pod koniec lutego, może początek marca, więc mamy małe zamieszanie ;) Jednak to się już niebawem zmieni ;))

9 komentarzy:

  1. Podobnie nasz młody sam w łóżeczku do pierwszej pobudki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze pobudki zwykle było między 4-6 rano. Teraz jest różnie. Czasem i o 24, czasem o 1. Pogorszyło się troszku ;D

      Usuń
  2. Ze spaniem było u nas podobnie. Brałam o 4 albo 5 rano Filipa do nas, bo byłam wykończona i dosypialiśmy razem. Dzisiaj nie ma szans żeby spał sam O_o także nam to na najlepsze nie wyszło ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antałek teraz śpi różnie, czasem nawet budzi się 4-6 razy w nocy, więc ciężko mi go brać, karmić, usypiać, odkładać. Wiem, że później może być problem z oduczaniem, ale dla nas to wygodniejsze ;))
      Czy my możemy się spotkać? Może jakiś wspólny spacer w jakiś weekend, można zwerbować Sylwię z chłopakami i Mariolę z Ąte?

      Usuń
  3. Jak ten czas szybko leci. :)

    Najlepsze życzenia dla Antałka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. duzy chlopak! wszystkiego dobrego dla Antosia,niech zdrowo rosnie i broi ile wlezie:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Wspaniale, że tak się uśmiecha i przekręca, a pan Ząbek śliczny i moje ulubione metki - jestem ciut na ich punkcie zakręcona :) Moi też najlepiej z nami by spali, tzn. Mikołaj już nie, ale jak był młodszy to tak, a Dominik po jedzeniu do siebie, a w nocy wraca i śpi ze mną do rana i całkiem dobrze nam z tym. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś wiem o organizacji chrzcin. Na szczęście jutro ten wielki dzień i wszystko wróci do normy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)