In Czas dla męża Mąż My zabawa blogowa

1. Czas dla Męża.


Wstałam o 7 rano.
Nie musiałam, chciałam.
Antałek spał do 8:30.
Posprzątałam mieszkanie, niczym na święta.
Chciałam by Arek wracający z pracy, styrany niczym Flinston z Jaskiniowców, wszedł do pięknie pachnącego mieszkania.
Wrócił.
Zjadł obiadek, który lubi - fasolkę po bretońsku.
Ja uśpiłam Antałka, by Mąż mógł urządzić sobie sjestę...
Szybko wczuł się w hiszpańskie klimaty i zasnął w pięć sekund.
Ja upiekłam udoskonaloną przeze mnie tartę.
Po mieszkaniu rozniósł się zapach pieczonych jabłek, a ja poczułam się jak w najlepszej kawiarni.
Zjedliśmy, delektując się każdym kęsem.
Zasnął ponownie.
Zregenerował siły.
Pośmialiśmy się, pożartowaliśmy, powygłupialiśmy.
Teraz wręczyłam Mężowi  piwo w dłoń i wygoniłam go do sąsiada, na męski wieczór.
Niech ma!

Czas dla Męża.
Poniekąd trochę czasu spędził ze mną.
Jednak głównie chciałam zadbać, by odpoczął, wyszedł gdzieś.
Miał wychodne.
Udało się ;)







Polecane posty

23 komentarze:

  1. o Kochana podbijasz stawkę w konkurencji "Żona roku" ;)
    migdałowa

    OdpowiedzUsuń
  2. uuuuuulala :D Arek pewnie wniebowzięty!
    tak nawiasem - gratuluję zdolniachu! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. no no, taka żona to skarb:-)) tez sie musze za siebie wziac w tej kwestii:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiegoś powera dostałaś chyba, może to słoneczko na dworze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. bo te Arki już tak mają, że trafiają na dobre żony :) mój to wychodne ma co sobotni wieczór, ot takie sesje rpg z kumplami

    OdpowiedzUsuń
  6. Proszę jaka dobra żona ;-) tak trzymaj!

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobra z Ciebie żona.
    Ja też zawsze chcę, żeby mąż miał też trochę czasu dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowna żonka z Ciebie Kochana :)
    Czekam na pozostałe wyzwania tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żona idealna :-) Mój nie ma tak dobrze, jak wchodzi do domu, to zaraz Henryk sie do niego przykleja i tak do czasu, gdy Mały idzie spać. A w tym czasie mama (czyli ja) ma czas dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe ;D też dobrze. mama musi odpoczywać ;)

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM