3. Czas dla siebie.


Niestety mało udany ten czas dla mnie.
Dzień pełen obowiązków.
Antałek lekko chory.
Katar, kaszel.
Męczy się bidulek.
Mam nadzieję, że szybko uporamy się z przeziębieniem.

Jednak znalazły się i przyjemne dla mnie chwilę.
Syn, zasponsorował  mi całkiem przyzwoitą noc.
Chwała mu za to!
Śniadanko - czas na spokojne przeżuwanie, połykanie, kiedy Antałek poszedł spać.


Pasztecik mamusinej roboty z żurawiną <3 !


Sałatka mojej roboty






Na spokojnie posprzątałam mieszkanie.
Tak, to też czas dla mnie.
Sprzątanie mnie uspokaja.
Wycieram te kurze, wyrzucam niepotrzebne rzeczy- to tak jakby oczyszczała swoje życie z problemów.
Tak to odbieram - dziwna ze mnie baba.


Po obiadku, wszyscy zasnęliśmy.
Spaliśmy jak zabici.
Och jak dobrze, tak zdrzemnąć się w dzień.
Później pojechaliśmy na uczelnie załatwiać sprawy ze stypendium, a następnie na zakupy.
Antałek do babci, my godzinkę wychodnego mieliśmy.
Kilka, ładnych stówek poszło w pieruna, a lodówka nadal pusta. ;D




Teraz czeka na mnie królik, poporcjowany przez Męża.
O dzięki Ci Kocie, żeś to zrobił za mnie.
Widok królika w moim zlewie przyprawiał mnie o zawrót głowy.
Nawet umyć go nie byłam w stanie.
Królik- Antałkowy.
Mamy przyzwolenie tylko na jego mięsko i mięso indycze.


Tak, więc widzicie, dzień dla mnie ciężko zorganizować.
Matka, to matka.
Obowiązków mam masę.
Ciężko poleniuchować ;)


Pozdrawiam Was i życzę miłej nocki!

9 komentarzy:

  1. Jak Ciebie nie było i siedziałam z Antałkiem to zafundowałam mu niezłą lekcję wymawiania "A-g-a". Uśmiechał się, jakby w duchu myślał "spoko ciotka, zakodowałem" haha :D pasztecioch z żurawiną mniam!
    Serio? :) Ale tą mleczną w jasnofioletowym opakowaniu? Mnie zawsze jabłka, pyszne były.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, dobrze, ucz go ;-)

      Tak ta fioletowa ;-) gdzieś do 14 roku życia ;-)

      Usuń
  2. Perfekcyjni kochankowie i małżonkowie :* Dlaczego mnie nikt tak nikt nie rozpieszcza?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąż Cię porozpieszcza za jakiś czas Ulcia :-*

      Usuń
  3. dlaczego przyzwolenie tyko na królika i indyk/ czy Antek jest alergikiem?
    a co z kurczakiem i np, jagnięciną?
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :-(

      Liczę, że mu to minie.
      Najpierw mamy podawać takie mięso, potem próbować inne i obserwować ;-);-)

      Pozdrawiam

      Usuń
    2. pytam bo moj Antek też jest alergikiem nie dostaliśmy żadnych przeciwwskazań co do jedzenia lecz tylko mamy ostrożnie je wprowadzać,na ten moment jemy indyka,kurczaka i rybkę natomiast młody nie może jeść ryżu,gruszki i prawdopodobnie brzoskwini którą własnie testujemy;(
      pozdrawiam

      Usuń
    3. Masakra jest z tymi alergiami co ?
      Karmisz piersią? Czy podajesz specjalne mleko?

      Biedactwa małe.
      Oby z tego wyszli. ;-)

      Usuń
  4. jesteśmy na Bebilonie Pepti 2 , piersią karmiłam aż 3 tygodnie .....niestety
    też mam nadzieję że Chłopaki pozbędą się tego paskudztwa ..drugi dzień była brzoskwinia a bużka
    cała w plamach ;(( z owoców to tylko jabłko i banan Antoś ma 8 miesięcy i juz interesuje się tym co jemy i żal mi go jak widzę że chce a ja nie mogę dać...
    Życzę zdrówka dla Synka:)
    Jola

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)