Walentynki?!?!



Obchodzicie Walentynki?
Zawsze im byłam przeciwna.
Bo przecież to nie nasze święto.
Bo przecież kochać powinno się zawsze, a nie tylko tego dnia.
Byłam przeciwna, jednak,  jakoś to święto się u nas przyjęło i mimo wszystko je obchodzimy.
Zwykle bez żadnych prezentów.
Głównie wyglądają one tak, że otwieramy wino, zapalamy świeczki, robimy dobrą kolację i spędzamy czas razem, w domu. Żadnych kin, wyjść do restauracji, gdzie tłumy tego dnia oblegają wszytko: od McD po pizzerie. (Nie krytykuję tego typu spędzania Walentynek, ale to nie dla nas.)
Kocham Arka. Bardzo kocham.
Mówię mu to każdego dnia.
14 lutego też mu to powiem, ale nie będzie to inne, magiczne, bardziej miłosne Kocham. Będzie ono zwykłe, takie codzienne, takie szczere.
Zrobię coś dobrego do jedzonka, wyjdziemy z synem na spacer, postaramy się go wcześniej położyć spać i będziemy się cieszyć sobą. ;)
Ot, taki mamy plan!


A to nasze, pierwsze walentynki. Tylko my, świeczki i wino.
 Młodzi i piękni! ;)









Postanowiłam jednak ten dzień trochę podsycić.
Wiecie, teraz przy Antałku, zwykle mój strój nocny wygląda tak, że mam na sobie koszulę z szybkim dostępem do cyca, która mnie nie uwiera i tyle.
A moje biustonosze, owszem niektóre ładne i zgrabne, ale już nie takie sexi.
Tak więc ucieszyłam się jak natrafiłam na INCARICO.


Piękna, seksowna bielizna, dla kobiet z dużym biustem to raz, a dwa bielizna, która również nadaje się do karmienia. Kurier niedawno mi go przyniósł. Biustonosz jeeeest świetny. Tu i ówdzie prześwituję ( oł jea), jest biały z różowymi wstawkami. Mężul jeszcze mnie w nim nie widział, czekam na specjalną odsłonę.



Mój model to Jasminum soft. Otrzymałam go wraz z woreczkiem do prania. Jestem bardzo zadowolona z jakości staniczka. Jest milutki i dopasowany idealnie do ciała- a ja jednak noszę 75J. Miseczki są bardzo wygodne, piękkie, na fiszbinach. Piersi w nim są bardzo stabilne ( nie przemieszczają się, nie wypływają i co tam jeszcze)
 Uniwersalny biały kolor pozwala na dopasowanie szerokiej gamy majteczek, stringów, czy kto woli. Ja już swój komplet mam. Mam nadzieję, że tej najważniejszej mi  osobie, też się spodoba.

Biustonosze firmy Incarico, można przymierzać w Salonie Rosario-Lingerie, przy ulicy Długiej 14 w Poznaniu. Nie jest to sklep firmy, lecz są tam dostępne ich produkty. 

Polecam dla wszystkich kobiet o większym biuście!!!! My też możemy mieć idealnie dopasowany, seksowny biustonosz!

5 komentarzy:

  1. U nas co roku jakaś fajna kolacja na mieście, ale tym razem zostajemy w domu i ja coś ugotuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. szalone walentynki się szykują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj, ostatnio też za mną chodzą prześwitujące biustonosze! Śliczny jest :)

    My niby nie obchodzimy, ale drugi rok skorzystamy z okazji,ze mamy chętnych do opieki nad chłopcami i zmykamy do herbaciarni :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie spędzam walentynek jakoś szczegolnie ;)
    Kochamy się każdego dnia. ;) Ale Walentynki same w sobie lubię, taki jakiś milszy ten dzień niż inne.
    Piękna bielizna.

    OdpowiedzUsuń
  5. Boski jest! Już do nich zaglądam. Kupię coś na rocznicę naszą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)