In ilość mleka kobiecego karmienie piersią kryzys laktacyjny

Kłopoty z karmieniem..

Moje drogie ( mamy karmiące naturalnie i sztucznie).
Powiedzcie mi ile Wasze pociechy piją mleka w dzień?
Antałek dziś kończył 8 miesięcy.
Pierś dostaje około 4 razy dziennie.
Dodatkowo 2 razy dziennie dostaje kaszki na wodzie.
Raz dziennie obiad i podwieczorek.
Wszystkie te dania wahają się w granicach od 150ml do 220ml.

W weekend mam zajęcia.
Chciałam odciągnąć pokarm, by Antałek mógł być karmiony pod moją nieobecność..
I pojawił się problem..
Po 3 godzinach odciągnęłam 90ml....

Pytanie brzmi:
 Czy to nie mało?
Czy Antałek nie je za mało mleka?
Co powinnam zrobić?

Tłumaczę sobie, że On teraz je inne posiłki, że mleko to taki DODATEK...
Jednak wiadomo, że mleko w życiu niemowlaka jest niezwykle ważne..
Co robić?
Chcę karmić naturalnie do roku czasu. ;(

Aha jeszcze jedno: Jak karmię, to czuję, że mleko leci.
Czuję drętwienie piersi, charakterystyczne dla produkcji mleka.
Antoś ssie pierś około 5 minut i koniec.

Proszę o rady.
Nie chcę jeszcze przechodzić na mm...


Rysunek: źródło internet.

ps. Przepraszam, że tak chaotycznie, ale korzystam z kilku minut, że Antałek zasnął ;)

Polecane posty

23 komentarze:

  1. Jak ja próbowałam kiedyś ściągnąć mleko to udało mi się też około 90-100 ml. My w ciągu dnia karmimy się 2 lub 3 razy i te nieszczęsne nocne karmienia. Jeżeli widzisz, że Twój Antałek jest najedzony i przybiera na wadze to myślę, że nie ma się co martwić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A w ile tyle ściągnęłaś?

      ;)

      Usuń
    2. Jak ściągałam z półtora miesiąca temu to włączyłam sobie film wieczorem i w ciągu około 40 minut tyle mi zeszło. Gdy Bunio miał ok. 3 miesięcy ściągałam mleko skupiona na tym i ledwo 20 - 40 ml mi schodziło a wiedziałam, że Mały na pewno się najadał. Nie wiem od czego to zależy. Mi chyba pomaga jak się trochę zrelaksuje i nie myślę o tym, że ściągam. Mam zwykły laktator z Avent-a taki ręczny. W instrukcji na opakowaniu jest delikatnie zasugerowane aby przy ściąganiu patrzeć na zdjęcie dziecka :) Może pomaga faktycznie :)

      Usuń
    3. ja do 3 miesiąca to bez większego problemy odciagałam 120-150ml.
      Teraz...

      Właśnie przed chwilą chciałam coś więcej odciągnąć i nawet 10 ml nie ma. Piersi mnie już bolą od tej męczarni ;/

      Usuń
  2. Ja nigdy nie wiedziałam ile pije moja córka i do tej pory nie wiem :) Pamiętam, że jak miała 9 miesięcy to automatycznie zmniejszyły mi się piersi i już przestałam czuć mrowienie podczas karmienia. Zmniejszenie piersi nie świadczy o mniejszej ilości pokarmu, ale poczułam, że mam go mniej. Wtedy też przestałam używać wkładek, bo pokarm już mi nie wypływał podczas karmienia. Na pewno wpływ miało na to podawanie innych pokarmów. Mała ma 19 miesięcy i karmię teraz już tylko rano i wieczorem. Mleka modyfikowanego nie podaję, zamiast tego serki. Karm i nie patrz na ilość odciągniętego mleka żeby się nie denerwować. Jakby co synek nie da się zagłodzić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ! Bo ja już płaczę od rana ;)

      Usuń
  3. U mnie było z Zośką to samo. Nie pomogę Asiu, bo to już dawno było. Czasem miałam problem ściągnąć 60 ml. Dookoła mówiono mi, że mam mało mleka. Zośka dostawała takie sesje pięciominutowe do 16 miesiąca.

    Trzymam kciuki za Twoje cycory :* i cycoring oczywiście

    aaa a może stres i dlatego? tak miałam w stresie, niech szlag trafi WSB ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dokarmiałaś wtedy mlekiem modyfikowanym?

      ;*

      Już tak mało tego WSB zostało.. Oby laktacja wytrzymała ten stres ;*

      Usuń
    2. Nie dokarmiałam Zosi mm, ale jadła kaszki na mm dwa razy dziennie i dorosłe posiłki ( w ramach rozsądku oczywiście) :)

      Usuń
  4. Nie wiem jak jest u dzieci w wieku Antałka bo moja M. ma 6 tygodni, ale... I nas ten sam problem poniekąd! Dziecko szczęśliwe, spokojne, najedzone (w 6 tygodni przytyła panna z 2730 do 4130!) a jak odciągam pokarm i się zbierze 60ml to jest dobrze:/ położna poradziła mi metodę 7:5:3 (po tyle minut naprzemiennie odciągać z każdej piersi), kilka razy dziennie... Nie wiem czy w przypadku większego dziecka (takiego jak Wasze) to ma rację bytu, ale pewnie wujek Google zna odpowiedź:) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja skonczyła ostatniego kwietnia 8 miesiecy.Pije 3 razy dziennie mleko.Łacznie ok 600-700 ml.Lekarz gastroenterolog do którego chodzimy powiedział ze wystarczy ok 500 ml w tym wieku.Dodatkowo obiad i deserek ale nie zjada duzo.Wazy 9300 g:)

    OdpowiedzUsuń
  6. moja za tydzień kończy 8 miesięcy i oto jej jadłospis: pobudka - butla 160 ml, ok 11 godz kaszka na mleku + owoc, ok 15-16 obiadek, ok 18 - butla 160 ml i po kąpieli ok 20 - butla 160 w między czasie chrupki kukurydziane i inne owoce, czasem kromka chleba ale to bardziej do pożucia a moim największym utrapieniem jest, że nic ponad to nie chce pić :/ no ale jakoś żyje myślę ze jakby Antałek głodował to by na pewno jakoś "cicho" by o tym dał znać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Asia, ja jak karmiłam i chciałam ściągać to zawsze jakoś mało było.. Dlatego jak chodziłam na zajęcia i wracałam to najpierw odciągałam i miałam wtedy pełną butlę i mroziłam na zapas :) Wydaje mi się, że nie braknie mu mleka.. Tym bardziej, że spożywa inne posiłki :) Nie martw się. Też miałam plan karmić do roku czasu.. jednak skończyłam dopiero jak Zuza miała dwa :) I nie żałuję :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Po co tyle stresu i dlaczego od razu mm. Są dzieci które mleka nie tolerują w ogóle i żyją, są zdrowe. Jakby się nie najadał to by sygnalizował. Może rób mu kaszki nie na wodzie, a na mleku właśnie, nie koniecznie mm. Może być kozie, sojowe, gryczane, kukurydziane, jakie chcesz. Warto się upewnić tylko co do jego pochodzenia. Zjada jogurty/twarożek? Wybieraj mu do obiadku produkty bogate w wapń i nie za dużo buraków, szpinaku i tym podobnych co to wapń z organizmu wypłukują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie je jogurtów- ma skazę białkową. ;]

      Usuń
    2. A czemu nie na mm tylko na sojowym, kozim czy innym? Mm niedobre? Sojowego nie powinno się podawać w ogóle niemowlętom z tego co czytałam ze względu na fitoestrogeny.
      Oceanna- u nas sprawa miała się podobnie koło 8 miesiąca - dostaliśmy zalecenie karmić małego 3 razy dziennie kaszkami, bo jest bardzo szczupły i na początku starałam się, żeby 1 kaszka była na moim mleku, 1 to Sinlac, czyli na wodzie i jedna na mm, bo lekarz zalecił wprowadzić też mm. Miałam problem, żeby odciągnąć potrzebną ilość mleka do kaszki. Zaczęłam pić herbatki na laktację i pojawiło się więcej mleka, ale ogólnie żeby ściągnąć 90 ml potrzebowałam z pół godziny, chyba że było to z samego rana, to po nocy było więcej mleka i szybciej udało się ściągnąć. Po kilku dniach zrezygnowałam, bo jak odciągałam na kaszki to później mały nie miał co jeść z piersi :/ Może po prostu na tym etapie rozwoju już tyle mleka nie produkujemy...

      Usuń
    3. Jak się pije bez umiaru to wszystko jest szkodliwe. O fitoesrogenach się głośno zrobiło, a nikt nie mówi o tym że główną przyczyną większej ilości urodzeń dziewczynek a także zniewieściałych chłopców są hormony zawarte w mleku KROWIM. A wszystko co zawiera nazwę 'modyfikowane' sprawia że jeży się włos na głowie. Jestem zwolenniczką naturalnego żywienia, tyle w tym temacie.

      Asia walczy o swoje mleko i ja jej kibicuję, tak trzymaj.

      Usuń
    4. A jogurt/twarozek to przeciez tez od krowy. Tez jestem zwolenniczka naturalnego zywienia i karmienia piersia i jeszcze dlugo zamierzam karmic.

      Usuń
    5. nieprawda, ja jestem w stanie sciągnąć w godzinach pracy i 320 ml, a moj syn ma prawie 20 miesięcy, więc nie zgodzę się, że "już tyle mleka na tym etapie nie produkujemy".

      Usuń
  9. http://megi8.blogspot.com/2013/07/jak-sprawnie-sciagac-pokarm.html

    może to coś pomoże odnośnie odciągania mleczka;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że nie nabawił się wtedy zaparć... U mnie przy problemach z karmieniem i zmianami z dostarczaniem mleka dla Zosi były zaparcia. Musiałam jej podawać dicopeg junior by pozwolić jej brzuszkowi wrócić do normy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM