Odchudzanie, dieta, ćwiczenia, a druga ciąża?

Od zawsze mam namiar kilogramów.
Będąc w gimnazjum, liceum, czułam się gorsza od innych dziewczyn, śmigających w rozmiarach S.
Teraz z perspektywy czasu, zastanawiam się o co mi do cholery chodziło?
Byłam idealna.
Za to teraz?!
Porażka.
Nadwaga, rozstępy, uda niczym kłody drewna, brzuch jak w 5 miesiącu ciąży.
Od porodu, udało mi się zrzucić kilogramy i doszłam do wagi jaką miałam przed ciąża.
Od około 3 tygodni zaczęłam na nowo swoją przygodę z Ewką.
Gorzej idzie mi zdrowie odżywianie, bo co chwilę jakieś okazje, świętowanie. ;)
Urodziny, imieniny, rocznice.
Ale staram się.
Gotuję chudo, jem zdrowiej, piję więcej wody, no i co najważniejsze RUSZAM SIĘ.
Niektórzy mówią: Po co Ci to wszytko, jak za chwilę zajdziesz znowu w ciąże, przytyjesz, przestaniesz się ruszać.
Poniekąd mają rację, przygoda z Ewką zostanie przerwana.
Jednak zanim zajdę w ciążę, troszkę odbuduję swoją kondycję.
Schudnę troszkę ( osoby otyłe mogą mieć problem z zajściem w ciąże).
Nawyk zdrowego odżywiania, zostanie, nawet kiedy będę nosić pod sercem maleństwo.
Wiadomo, pewnie nie raz pozwolę sobie na spełnienie zachcianek, jednak planuję trzymać się postanowień.

Gdyby nie wstyd, podjęłabym wyzwanie umieszczania co tydzień fotek siebie jedynie w bieliźnie, by pokazywać efekty.
Niestety nie będzie, aż takiej kompromitacji ;)
Może za kilka miesięcy pokaże zdjęcie PRZED i PO.



Komentarze

  1. Ja wlaśnei mam odrwrotnie. Z powodu alergii Małej mam przymusowa diete i nikne w oczach. Rozstepow po ciazy nei mam ale mam stare jeszcze z czasow licealnych gdy zaczelam gwaltownei przybierac na wadze. Mimo ze nogi sa szczuple nie moge sie pozbyc cholernego celulitu. Ale nic mnie tak nei wkurza jak wielkosc moich piersi. Zawsze mialam male, a teraz? Jedna jest wieksza od drugiej i to tak znacznie ze stanik musze z jednej strony wypychac :D Doslownie dwa numery roznicy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz! To ja bym tak chciała niknąć ;D
      A piersi też mam różne, niestety również jest to spora różnica w rozmiarach ;)

      Usuń
  2. Co do otyłości to korelacja z płodnością nie jest taka oczywista. Mój ginekolog przestrzegał raczej przed zbyt intensywnym odchudzaniem. Tak więc wszystko z umiarem. Powodzenia! Ps. Zresztą nie myl Asiu nadwagi z otyłością, bo ta druga na pewno Ciebie nie dotyczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana nie słuchaj innych, ciąża swoją drogą ale gdy ćwiczysz przed zajściem w ciąże istnieje duże prawdopodobieństwo że rozstępów będzie mniej albo i wcale skóra jeszcze długo, długo będzie napięta. Jestem żywym przykładem przed ciążą dużo biegałam, ćwiczyłam i urodziłam dziecko zero rozstępów i śladów po ciąży :) a świadczy o tym to że niestety piersi nie da się wyćwiczyć i one właśnie jako jedyne mają na moim ciele rozstępy, ale wcale się tym nie przejmuje bo nie mogłam nic z tym zrobić razem z mlekiem wyssał mi cycuszki :* POZDRAWIAM i jestem z tobą :) Ja od dziś znowu rozpoczęłam przygodę z Ewcią miałam teraz mały kryzys i miesięczną przerwę w ćwiczeniach, ale od dziś wzięłam się do roboty :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Asiu, trzymam kciuki. Sama ograniczyłam się w jedzeniu słodyczy, jeżdżę na rowerku stacjonarnym ( w sumie dopiero zaczynam), ale z regularnym jedzeniem posiłków bywa różnie. Do wagi z przed ciąży brakuje mi jeszcze 2 kg, ale ich gubić nie chcę. Zawsze miałam niedowagę, więc tak jak teraz zostać by mogło. Jedyne z czym źle się czuję to mój brzuch, który nie wrócił do poprzedniej postaci. Mam małą oponkę i to mój największy kompleks. Wierzę, że damy radę!

    OdpowiedzUsuń
  5. A kiedy planujesz drugie dziecko?

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak dla mnie człowiek zawsze powinien dążyć do tego, by dobrze czuć się we własnym ciele. Jedni komfortowo czują się w rozmiarze S, inni w XL i to już kwestia indywidualna. Skoro teraz możesz stwierdzić, że chciałabyś zmienić swoją sylwetkę to nie powinnaś się nad tym wszystkim zastanawiać tylko brać od razu do roboty :) Ciąża jest lekką wymówką. Owszem, wiadomo, że wtedy znów przytyjesz, ale spokojnie, efekty ciężkiej pracy nigdy nie idą na marne. Później będzie Ci o wiele łatwiej wrócić do dawnego rozmiaru i pozbyć się nadwyżki kg. Na Twoim miejscu dalej codziennie odpalałabym filmik z treningiem i ćwiczyła, dla własnej psychiki chociażby :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też trzymam kciuki i po wakacyjnych wojażach (cholerne scones!!!!!) też się biorę do diety i ćwiczeń, nie ma co.... Buźka Śliczna!

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wciazy przytylam 26 kg, teraz nosze jeszcze 6. tez chce schudnac,ale nie tak latwo... zycze powodzenia,zdrowe nawyki procentuja na przyszlosc i przelozysz to na dzieci i meza:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. W drugiej to ja na pewno będę brała pregnofer dha z oleofarm, o któym znajoma położna mi teraz powiedziała. Szkoda, ze przy pierwszej ciąży nie wiedziałam jak ważnie są kwasy dla mnie i malucha.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Popularne posty