Trochę nas nie było ;)

Widzę, że małe braki z naszego życia codziennego na blogu.
Tyle się dzieję, że nie mam czasu by opaść na łóżku i napisać w spokoju  kilka słów.
Antoś rośnie jak szalony, jeszcze miesiąc temu rozmiar 86 był na niego za duży, teraz pasuje akurat.
Waży 12 kg. uśmiecha się, dokazuje, walczy o swoje przy rówieśnikach.
Jest naszym oczkiem w głowie.




W przeciągu ostatniego tygodnia nadrobiłam braki w wizytach znajomych.
Przepraszam , że dopiero teraz znalazłam dla Was czas ;*
Było miło i sympatycznie.
Plotki, ploty, ploteczki, tego mi było trzeba.
Mua! ;*



Weekend spędziłam w domu u teściów, ponieważ Mąż mój miał pilny wyjazd służbowy.
Były spacery, zakupy, spotkania.
Miło spędzony czas, któremu urok dodała piękna pogoda za oknem.




Wracam wiec z nową energią, humorem, uśmiechem i siłą!
Obiecuję pisać częściej ;)
Buziaki!

6 komentarzy:

  1. Mini kopia Arka :) Super.. Zuza ma prawie 4 latka, i waży nie całe 15 kg! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do mamusi też podobny ;) podobają mi się te puzzle na ziemi <3 z allegro?

      Usuń
  2. Pierwsze zdjęcie aż krzyczy: "Zaraz cię pogonię, ty paparazzi!!" :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)