Będą Święta, będą prezenty.


Ładnych kilka miesięcy temu pisałam Wam o cudowności w postaci kocyka z danym - TUTAJ.
Lubię produkty eko, a takie właśnie są produkty firmy Martello.
Ponieważ mam do nich zaufanie, wiem jaką jakość oferują, to wybrałam ich ostatnią nowość - Kocyk norweski w gwiazdki.
Początkowo miał on trafić do mojego Antka.
Ponieważ mam już jeden kocyk tej firmy, o takiej samej jakości, materiale, to pomyślałam, że zrobię prezent jednej blogerce ( może zgadniecie której ;D) i jej syn na święta otrzyma ode mnie poniższe cudo.





A teraz do rzeczy.
Jest o czym pisać moi mili.
Kocyk wykonany jest z wełny organicznej.
Mimo swojego cieniutkiego materiału, grzeje intensywnie.
My naszego pierwszego kocyka ( o innym wyglądzie i napisach) używaliśmy zimą i rączki Antałkowe nigdy nie były zimne.

Opakowanie w którym otrzymujecie koc, nadaje się do bezpośredniego wręczenia właścicielowi ( jeśli chcecie go dać w prezencie).



Pudełko wykonane jest z ekologicznego papieru, a jego prostota sprawia, że ma klasę i styl.


Napis wybieracie sami, kolor również.
My wybraliśmy granat.
Z jednej strony na białym tle są granatowe śnieżynki i napis Antek, z drugiej natomiast na granatowym tle są białe gwiazdki.
Żałuję, że nie pomyślałam wcześniej i, że napis nie znajduje się na tle ciemniejszym, jakoś bardziej by mi pasował na nim.
No ale moja wina, nie przyszło mi to do głowy.




Kocyk pierzemy w pralce w temperaturze 40 stopni.
Ja prałam w 30 stopniach, po wyjęciu z pralki trochę się skurczył i był nierówny.
Jedna nie bójcie się, kiedy był już suchy i wyprasowany, wszystko wróciło do normy.

Jeśli chodzi o jakość, to według mnie, a patrzę też na używanie mojego poprzedniego kocyka, jego częste pranie, prasowanie, muszę powiedzieć, że jest bardzo wysoka.
Materiał nadal jest miły i przyjemny w dotyku, nie traci kolorów, nie mechaci się.
Kocyk Martello wykonany jest z najwyższej jakości przędz, a firma posiada certyfikat GOTS, który świadczy o produkcji produktów w zgodzie ze środowiskiem.


Jeśli jesteście zainteresowani kocykami bądź innymi produktami firmy Martello, zapraszam do ich SKLEPU.
Polecam też zerknąć na ich FACEBOOKA.


No to jak myślicie, jaki inny Antek otrzyma kocyk, no jaki?

14 komentarzy:

  1. Hej, hej, jak to? Nikt nie zgaduje?
    To w ręce mojego Antuana wpadnie cudny kocyk! Poczekam na pierwszy tego roku śnieg i mu dam w prezencie od cioci Asi <3
    A sama jestem nim zachwycona! Jest doskonały!

    Aśku, dziękuję po tysiąckroć! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie :-* :-* :-* :-* :-* :-*

      Usuń
    2. Tak myślałam, że to do Mamuszki ;D

      Usuń
    3. od razu wiedziałam że to dla Antuana :))))

      Usuń
  2. Ale sliczny:-) i kolory jakie lubie, skandynawskie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przejrzałam ofertę tej firmy i fajne te kocyki z danymi.
    Może kupię przyszłej chrześnicy w prezencie.
    Skonsultuje z jej rodzicami!
    Super pomysł ;)

    Kasia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Kocyki są naprawdę bardzo dobrej jakości!

      Usuń
  4. Ja ostatnio dziergam na szydełku kocyk z wełny merynosa dla naszego chrześniaka. Ale będzie to chytry kocyk, do wietrzenia się - i ma nie przepuszczać wody (gdyby był do przytulania i otulania - byłby większy, luźniejszego splotu i dwuwarstwowy), ale marzy mi się zrobić kocyk we wzory norweskie - tylko nie mam pojęcia jakby to zrobić na szydełku (na drutach nic nie umiem).

    OdpowiedzUsuń
  5. Egoistycznie: tak mi się podoba, że sama dla siebie bym taki chciała... (czerwieni się) :) ups...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)