In dekoracje inspiracja pokój

Inspiracje na pokój dziecięcy.

Kocham biel.
Kiedy postanowiliśmy kupić BIAŁE łóżeczko dla Antka, większość  osób mówiła nam, że to błąd, bo będzie się bardziej brudziło, kurzyło, a ja nie nadążę wszystkiego czyścić.
Początkowo myślałam, że mają rację.
Teraz wiem, że tak nie jest.
Jestem sprzątaczkoholiczką.
Sprzątam codziennie, czasem nawet i kilka razy na dzień.
Białych mebli w Antkowym pokoju przybywa i z  żadnym nie mam problemu, jeśli chodzi o utrzymanie czystości.
Mam wrażenie, że właśnie na nich, mniej widać kurzu.
No ale to moje zdanie.
Na wiosnę, lato, chcemy zrobić mały remont w pokoju Antka, dlatego śledzę nowości i pomysły znajdujące się w internecie w poszukiwaniu inspiracji.
Szukamy ciekawych pomysłów na narożną, białą, szafę do zabudowy.
Wizja jest, pomysły są, zatem tylko czekać, aż kasa spadnie z nieba i pozwoli nam zrealizować plany!






Komoda już jest.
Może będzie jeszcze jedna, nie wiem.
Musi być coś między, ewentualnymi łóżeczkami dzieci- ale tu wizji jeszcze nie mam, co to będzie.


Regał stoi. Wykorzystaliśmy kolorowe pudła, jakie Ikea ma w swojej ofercie.
Nadały ciekawego wyglądu,całości. 


Lampka, oświeca pokoik wieczorami, kiedy to Antoś idzie spać.


Dywan, trzeba będzie zakupić, dość długi ale nie szeroki.
Będzie miejscem zabaw dzieci.



Zamówimy podobne łóżko dla Antka , jednak z szufladą.
Ale to pod koniec roku, póki co będzie nadal spał w swoim łóżeczku.





Zdjęcia szafy, oddającego moją wizję, nie mogę znaleźć, więc musicie poczekać, aż projekt : remont. zostanie zrealizowany, wtedy będą zdjęcia ;)
W kolejnym poście napiszę o elementach dekoracyjnych.

Polecane posty

9 komentarze:

  1. Piękne inspiracje. ;) Cali też ma jasne meble w pokoju i wydaje mi się, że mniej na nich widać kurz niż na ciemnych. Z kolei my niedawno kupiliśmy sobie do pokoju meble biało-czarne, ale na wysoki połysk i zdecydowanie to był błąd, widać na nich każdy palec. :D Ale i tak mi się podobają. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie! Odkąd znam możliwości Antka, każdą decyzję o nowych meblach podejmuję z myślą o dość szybkim sprzątaniu.
      Planujemy drugie dziecko więc wiem, że etap wypalcowanych mebli miałabym na długie lata.
      Także u nas wysoki połysk zdecydowanie odpada ;D Choć to prawda, są piękne!

      Usuń
  2. Ja to wolę pstrokacizny we wszelkich odmianach dla dzieci... A mi marzą się meble w kolorze orzecha i troszkę zdobione, najlepiej z pełnego drewna (i to nie sosny czy olchy a z czegoś twardszego)... Takie niepraktyczne, potwornie kurzące się... :P Tylko, że ja jeszcze kogoś potrzebowałabym do sprzątania w zestawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.
      Jakbym miała kogoś do sprzątania to mogłabym szaleć :-D
      U nas ma być praktycznie i funkcjonalnie :-)

      Usuń
  3. Mam całe mieszkanie w bieli, łącznie z kuchnią... i jakoś nie mam problemu z utrzymaniem czystości. Polecam biel :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chłopcy mają białe meble wszystkie i faktycznie się bardzo brudzą, aczkolwiek nie sądzę aby mi to w jakikolwiek sposób przeszkadzało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Antek ma wszytskie meble ( poza szafą) białe - i nie brudzą się nawet w małym stopniu, tak jak ciemne meble w naszym pokoju ;D

      Także dla nas idealne ;)

      Usuń
  5. U nas porównywalnie i ciemne i białe. :D
    Ale to głównie małe rączki im pomagają. :)

    Na pewno nie jest to na tyle uciążliwe, aby mogło przeszkadzać :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM