In

Mama.





Dzień matki dziś. Po obiedzie, pora udać się z kwiatami do mam. Tak, MAM.
Choć dla wielu, teściowa to nie mama,a synowa nie córka,to ja mam dość dobre relacje z teściową i z  wielką przyjemnością złożę jej życzenia tego dnia. Mój mąż zrobi to również w stosunku do mojej mamy. Mamę ma się jedną wiadomo, a po ślubie " nabywa" się drugą, nie widzę w tym żadnego problemu. Często jednak widzę, czytam, słyszę oburzenie, że dlaczego ma się składać życzenia teściowej tego dnia. A no choćby z szacunku dla tej kobiety. Totalnie nie rozumiem tego zamieszania wokół tego tematu. Składam teściowej życzenia na dzień matki od prawie równych trzech lat i jest to dla mnie normalne. Sama dostaję od niej życzenie na dzień dziecka i również nie są to życzenia, na siłę, a wyczuwam z nich szczerość i naturalność.

Jeśli o teściowej słów kilka było to o mamie mej też by się przydało. Moja mama, to pogodna osoba, do której ( z charakteru i trochę wyglądowo jestem podobna). Starała się mnie wychować na przykładną żonę i matkę. Myślę, że nie jest ze mną najgorzej, chociaż, wiele " negatywnych cech" mamy przejęłam również i kiedy się wściekam, bądź irytuje widzę, że mam i to po niej ;) Nadmierny pedantyzm to również jej zasługa ;). Podobnie marszczę brew kiedy nad czymś myślę. Umysł mam bardziej matematyczny ( stąd wybrana matematyka na maturze - choć byłam na kierunku humanistycznym) po mamie techniku ekonomii.
Pamiętam, kiedy pomogła mi znaleźć pracę na ksero i głównym moim zadaniem było kserowaniem studentom notatek i nabijanie paragonów na słynną elzab mini e ( kasę fiskalną).  Te trzy lata nauczyły mnie cierpliwości - uwierzcie, niektórzy studenci byli tak roztrzepani i robili mi takie zamieszanie, że nie raz miałam ochotę rzucić w nich tymi kserówkami ( raz nawet to zrobiłam
). Czyżby mama wiedziała, że właśnie tam nauczę się choć trochę panować nad swoimi emocjami?( no to żebym była jakaś niepoczytalan ofkors).
Lubię tą moją mamę i żałuję, że nie mieszkam trochę bliżej, by częściej ją widywać, bądź wpadać na szybką kawę ( ale, ale uczę się tych testów, więc może kiedyś wsiądę w auto i pojadę.. oooo by było)..

Życzę dziś moim mamom dużo zdrowia i siły. Uśmiechu każdego dnia i radości którą będą dostrzegały w najmniejszych rzeczach. Pociechy z dzieci i wnuka. Miłości i chwili wytchnienia.
Szczęścia, które będzie miało przewagę nad tymi gorszymi chwilami!
Buziaki dla Was!


ps. A ja uciekam teraz do mojego synka, który obdarował mnie pięknym, nie wymuszonym buziakiem. O tak, z okazji dnia matki! Mój słodki ;)

Polecane posty

3 komentarze:

  1. My mamy złotą zasadę co do naszych Matek. "Swoją Matkę kocham, Twoją szanuję". Cokolwiek by się nie stało. Trudno by było kochać męża, a nie szanować jego Rodziców. A za prezenty i pamiętanie o świętach to jestem odpowiedzialna zawsze ja i staram się, aby było sprawiedliwie - nie koniecznie to samo (w tym roku Teściowa świętowała w szpitalu), ale tak samo dobre i ważne. Matkami One Obie są bardzo dobrymi, a teściowymi - Obie - bywały różnymi. Cóż - życie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam straszną teściową i nie byłam u niej wczoraj, ani nie dzwoniłam..

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę fajnej teściowej...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM