BonBon lubię to!


 Czerwcowy box przebił dotychczasowe pudełka. Mieścił w sobie produkty, które miałam kupić, produkty, o których słyszałam i coś co zachwyciło Antka.
Szczoteczka do zębów, wymieniana jest u nas co miesiąc... żywot dotychczasowej dobiegł końca, więc na liście zakupowej już widniała pozycja : KUP SZCZOTECZKĘ. Bonbonbaby jednak mnie wyprzedził i Antoś otrzymał nowy model, który z resztą uwielbia. Od razu chciał myć nią zęby.





Zabawki- sikawki do kąpieli, ucieszyły go niezmiernie, a ja miałam czas na wypicie kawy, bo układał je i zapoznawał z resztą zabawek. Wieczorem pokazałam mu, jak je napełniać i jak naciskać, by tryskała z nich woda.. Radość była wielka, a ja miałam co sprzątać w łazience,bo Antoś upodobał sobie tryskanie wodą poza kabiną.. na pralkę, kafelki, meble!.


Krem do twarzy, to coś dla mnie. Na wyczerpaniu jest moja Ziajka, więc jak znalazł niedługo pójdzie w ruch to nowe cudo.



Z książeczki " Głośna dżungla" furorę robi wąż i dźwięk ssssss.  Być może dlatego, że nie wiedzieć czemu jak ograniczyłam się do uczenia Antka podstawowych zwierząt,a tu taka nowość mu wpadła w ręce ;) Ograniczonam!.



Wazelina original u mnie sprawdza się latem w okresie alergii.. Nawilżam nią nos i śluzówki, które są wysuszone od kataru siennego. Ratuje mi życie.


Co miesięczna , nowa dostawa prasy, to przyjemność, która idealnie współgra z kawą w południe ;)

A Wy zamówiłyście już swój BONBONBABY

4 komentarze:

  1. Zdjęcia pierwsza klasa :) :) Piękne to za małe słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boskie to! Muszę męzowi pokazać ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. No właśnie nie zamówiłam, a zawartość Twojego bardzo zachęca ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)