In biblioteczka

Biblioteczka Antka, część 9.


Nasza Księgarnia ofkors wydała kolejne hity, które zagościły na naszym Ikeowskim regale.  Cuda, cudeńka. Wydawnictwo Nasza Księgarnia  jest z nami od dłuższego czasu. Codziennie czytamy Antkowi ich książki przed snem. Jedna się kończy, to czytamy kolejną. Choć muszę przyznać, że książkę Poczytaj mi mamo - czytaliśmy już 3 razy. Zapewne to nie były jej " ostatnie razy".
No ale ja dziś o nowościach. 

"W pierwszym tomie znalazły się następujące książeczki:
  • Adam Bahdaj "Wielki wyścig" z ilustracjami Ignacego Witza
  • Helena Bechlerowa "Zajączek z rozbitego lusterka" z ilustracjami Hanny Czajkowskiej
  • Hanna Januszewska "Złoty koszyczek" z ilustracjami Bożeny Truchanowskiej
  • Adam Bahdaj "Podróż w nieznane" z ilustracjami Marii Mackiewicz
  • Anna Świrszczyńska "O wesołej Ludwiczce" z ilustracjami Janiny Krzemińskiej
  • Ada Kopcińska "Prawie wszystkie przygody Zuzanny" z ilustracjami Mirosława Pokory
  • Helena Bechlerowa "Koniczyna pana Floriana" z ilustracjami Krystyny Witkowskiej"


Seria przypominająca piękne, magiczne opowiadania. Czuję, że będzie to hit na kształt, wspominanej serii " Poczytaj mi mamo".


Całości, wisienkę na torcie dodały piękne ilustracje, które zainteresują nie jednego maluszka. Antek co zobaczy poniższe zdjęcie to biega po domu krzycząc " hał, hał"  i pokazując na rączkę, że to osa może użądlić go właśnie w to miejsce. 





Z całej opisywanej dziś Trójki, ta pozycja jest najbliższa memu sercu. Mądre bajki, które są niemalże poradnikiem dla rodziców, którzy chcieli przekazać dziecku ważne informacje jak np." numery alarmowe",  czy "co zrobić kiedy dzieci się zgubią". Na te i wiele, wiele innych pytań znajdziemy odpowiedź w tej cudownej książce.





Bajki uczą, dają wskazówki, a dzieci łatwo mogą utożsamić się z jej bohaterami. 
Bardzo się cieszę, że ta pozycja trafiła w moje ręce i będzie uczyła Antka jak zachowywać się w ważnych sytuacjach życiowych.






Są chwilę ( tak przyznaję!), że niekiedy czasu na przeczytanie bajki Antkowi przed snem nie mam.  Jednak obiecałam sobie, że zawsze, ale to zawsze muszę przeczytać mu choć kilka zdań przed snem. Nie ma, że boli.
Dotychczas mieliśmy same dość długie opowiadania.  Książkę Grzegorza Kasdepke czytam w sytuacjach awaryjnych. Opowiadania są krótkie - jedno- dwu stronnicowe.  
Mimo, że krótkie to bardzo treściwe. 




Śmieszne, zabawne opowiadania, jak na przykład wyścig o bycie najlepszą wskazówką w zegarku. Udział w byciu Naj wzięły trzy wskazówki - godzinowa, minutowa i sekundowa. Jednak jeśli chcecie zobaczyć, która przypadła do gustu małej dziewczynce, zapraszam Was do kupienia książki na http://nk.com.pl/

Na większość książek jest aktualnie promocja nawet do -30%. 



Polecane posty

2 komentarze:

  1. My książki uwielbiamy. Lulcia jest zapisana do biblioteki i raz na tydzień przekraczamy jen próg w poszukiwaniu książek na wieczorne i nie tylko czytanie. Czytać uwielbiamy, do tego stopnia, że moje 4-letnie dziecko bajki zna tylko te z książek z TV nie zna bo nie ogląda, prócz kartek w książkach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie mamy żadnej z nich! Trzeba będzie chyba nadrobić braki w biblioteczce :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM