In

Rodzinne wypady.








Źródło: http://naferie.pl/

Wyjazdy rodzinne to czas w którym scalamy więzi, w którym mam czas na rozmowy, zabawy, odkrywanie tego co nieznane. To czas dla nas, dla dzieci.  Czas relaksu i uśmiechów.
Kiedy sięgam pamięcią wstecz, przypominam sobie, że kiedy skończyłam 16-17 lat nie chciałam już jeździć z rodzicami na wakacje. Zapisywałam się na obozy, a od 18 roku życia jeździłam już ze znajomymi, później z Arkiem po Polsce.  Niektóre koleżanki już dużo wcześniej przestały uczestniczyć w takich rodzinnych wczasach.
I nie, nie, nie myślcie sobie, że nie chciałam jeździć z rodzicami, bo to obciach, bo wstyd i w ogóle żenada. Nic z tych rzeczy. Ja się trochę nudziłam.. chciałam chodzić na dyskoteki, opalać ciało całymi dniami, pobyć w towarzystwie rówieśników. Dlatego też wolałam obozy od rodzinnych przygód. Choć na weekendy, czy dodatkowe (poza obozem) wypady jeździłam z nimi chętnie.
Tak zastanawiam się czasem, jak to będzie z Antkiem. Czy ten moment "pożegnania się ze wspólnymi wyjazdami" przyjdzie szybciej czy później...  Chciałabym zapewnić mu wszystko to co najlepsze, by mógł korzystać z obozów, kolonii, wszelkich wyjazdów. Mam wielką nadzieję, że będzie nas na nie stać.
 Są firmy, które organizują takie rodzinne wypady. Nauka jazdy na nartach zimą, wspinaczka górska latem.  Miejscowości i zakwaterowania dopasowane do warunków klientów w przeróżnym wieku. Wiele atrakcji i ciekawych zabaw, które umilają czas dzieciom i rodzicom.
Myślę, że będziemy raz na jakiś czas korzystać z takich ofert, które dobrze wykorzystują ten urlopowy, wolny czas..
A Wy lubicie samotne wyjazdy, które organizujecie sami, czy korzystacie czasem z ofert firm które oferują wyjazdy rodzinne? Jak u Was wyglądały podróżne rodzinne za czasów młodości i jak wyglądają teraz ? ;)

Polecane posty

4 komentarze:

  1. Ja wyjeżdżałam z moimi rodzicami nawet do 18 lubiłam te wyjazdy, zawsze towarzystwo moich rówieśników znalazłam i były z nimi wspólne wypady na dyskoteki.
    Co do organizowania wyjazdów zdecydowanie tylko i wyłącznie wyjazdy na własną rękę, biura podróży za duży haracz z nas ściągają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja w sumie. Bo ceny czasem kosmiczne mają.. Takie, że za jedną osobę, to na własną rękę jakby jechać, to 3 osoby skorzystają ;D

      Usuń
  2. hahaha, jakbym o sobie czytała ;) dobre, dobre ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM