5 TOP zamienników słodyczy.



Odkąd odżywiam  staram się odżywiać zdrowo, szukam zamienników moich dotychczasowych pokus. Słodyczy. Ciasta, ciasteczka, lody do kawy to była podstawa. Tabliczka czekolady na pocieszenie? Nie ma sprawy! Zjedzona była w 5 sekund, a problemy jak były, tak zostały i wcale nie zniknęły wraz ze znikającą czekoladą. Zmiana nastawienia, myślenia, poglądów i radzę sobie coraz lepiej. Mam małe wpadki, przyznaję się, jednak podnoszę się i wstaję i idę dalej. Do celu, dla zdrowia, dla siebie.
Dlatego też musiałam znaleźć alternatywę, zamienniki, bo wiedziałam, że na dłuższą metę nie dam rady. Muszę zjeść coś słodkiego, mieć przekąskę, która nie będzie smakowała jak mielona trawa, a mimo iż będzie zdrowa to będzie smaczna. Zaczęłam więc piec ciasta, modyfikować je, dodawać do nich warzywa, zamiennik tradycyjnego białego cukru. Odstawiłam białe makarony, mąki, a na ich miejsce wkroczyła brygada pełnoziarnistych produktów.
Zaprzyjaźniłam się z internetem jeszcze bardziej. Znalazłam nowe blogowe Fit koleżanki. Dokształciłam się troszkę i wtedy przypomniałam sobie o firmie, w której od jakiegoś czasu składałam zamówienia. SKWORCU - dotychczas wybierałam tam przyprawy, herbaty i kawy. Ceniłam ich za jakość i niskie ceny. Bardzo niskie. Ich myk tkwi w tym, że nie muszą drukować, produkować pięknych kolorowych opakowań, które i tak wylądują w koszu. "Oszczędzając" na tym, obniżają wartość produktu, a sami używają do tego torebki foliowej i strunowej.  Ja mam pojemniczki w które wsypuje przyprawy, mąki i inne cuda. Jeśli jednak na dany produkt nie mam wolnego słoika, używam gumki recepturki, spinacza- co tam tylko mam pod ręką i szczelnie zamykam opakowanie.
I kiedy to właśnie kończyły mi się przyprawy, a ja sama wkroczyłam na ścieżkę Zdrowia i Fitnessu, odkryłam tam inne produkty, które ratują mnie przed grzeszkami ;)

1. Pistacje.  Uwielbiam! Idealnie nadają się do deserów, sałatek ale też jako przekąski. Np. kiedy musicie się czymś zająć podczas oglądania filmu, a przywykliście do niezdrowych przekąsek- chipsy, paluszki, orzeszki solone i smażone, to macie idealny zamiennik.  Garść tego cuda dostarczy Wam zdrowych wartości odżywczych i zajmie na jakiś czas.  Ja zamawiam u Skworcu od razu pół kilogramową paczkę - bo mają atrakcyjną cenę.





2.  Żurawina - cena za 400 g to jedynie 9,9zł. Podjadam czasem samą razem z Antkiem, który ostatnio zjadł całą miseczkę tych słodkości. Dodaję ją też do ciast, owsianek, a teraz w planach mam dodanie żurawiny do pasztetu z soczewicy. Podzielę się z Wami przepisem, jak mi posmakuje!




3. Czekolada ciemna słodzona ksylitolem.
"Ksylitol jest stopniowo przyswajany przez organizm  ludzki, osiągając wartość kaloryczną niższą o 40% niż inne węglowodany. Korzystną zwłaszcza dla diabetyków cechą ksylitolu jest znacznie mniejszy wzrost poziomu cukru we krwi (o przeszło 60% serum insuliny mniej w krytycznym czasie 30 min. niż  dla glukozy czy cukru). Dzięki temu umożliwia diabetykom skuteczniejszą kontrolę poziomu glukozy we krwi, poziomu lipidów oraz wagi ciała."
2-4 kosteczki do kawy, kiedy wielka ochota na słodkie jest, wystarcza by, zapanować nas pokusami ;)

Coś dla mamy i dziecka. Zarówno my możemy zaspokoić łaknienie na słodkie, jak i dziecku możemy dać zdrowe co nieco. 5 lizaków to kwota 7,5zł.


5. Erytrol mój ULUBIENIEC!!!!
Erytrol można z powodzeniem stosować jako słodzik stołowy. Doskonale sprawdzi się jako substancja słodząca do napojów zimnych i gorących. W przeciwieństwie do aspartamu – ERYTROLnie ma negatywnego wpływu na organizm ani na smak potraw - ERYTROL smakuje bowiem tak samo jak cukier biały.

ERYTROL jest niemal tak samo słodki jak cukier biały. Jest jednak zdecydowanie mniej kaloryczny: 100g ERYTROLU to jedynie 20kcal a indeks glikemiczny ERYTROLU to 0 (słownie: zero!!!)"

Używam do ciast, do Fit kremów, placków, naleśników... jak trzeba to do herbaty ( bo słodką piję jedynie z cytryną). KOCHAM TO CUDO!!!!!  Polecam każdemu - nie zmienia smaku, jest słodki a tak mało kaloryczny!




Produkty pochodzą od SKWORCU.


24 komentarze:

  1. Taki ze mnie ekofrik, a nie miałam pojęcia o tym erytrolu. Muszę go wypróbować, jak na razie u nas ksylitol, melasa, stewia i cukier trzcinowy w ruchu. Najważniejsze, że biegłego cukru od trzech lat u nas nie ma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz! ;D A to takie cudo!
      Zajrzyj do Skworcu - serio mają boskie ceny. Ja już rodzinę zaraziłam i zamówienia składają tam, bo dużo taniej. ;)

      Usuń
  2. Pistacje będę jadła tak długo, aż się skończą i będę szukać nadal. Żurawina? Mniam! Jednak wolę soki z żurawiny. Ogólnie suszone owoce są dla mnie numerem jeden :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak miałam/ mam ze słonecznikiem - jem aż się skończy ;) ;D
      Myślę by kupić urządzenie do suszenia owoców - albo może spróbuje w piekarniku tak zrobić ;)

      Usuń
  3. fajowa ta firma i ceny faktycznie dobre! a jest jakaś wysyłka darmowa jak więcej zamówię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak. Jeśli zamówisz za kwotę powyżej 150zł to masz wysyłkę gratis. Wiem, że nie zawsze taką kwotę da się uzbierać jednak zawsze możesz popytać rodziców, rodzeństwo, znajomych, może chcą się dorzucić do zamówienia i wtedy dobijecie razem do tej kwoty.
      Cennik znajdziesz tutaj: http://www.skworcu.com.pl/pl_o-firmie,1.html

      Usuń
  4. Wszystko uwielbiam co tu dałaś, jedynie zamiast po pistacje to sięgam po migdały :) Skworcu firma rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie potrafię zrezygnować ze słodyczy :( ale jako zamiennik polecam też śliwki suszone, chociaż ja je i tak przegryzam czekolada ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pistacje uwielbiam, żurawinę też zresztą jak wszystkie suszone owoce ja i moja starsza pociecha

    OdpowiedzUsuń
  7. pistacje! mogłabym jeść tonami a jeszcze lepiej lody pistacjowe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no masz! przypomniałaś mi o lodach <3 mam ekkhmm słabość do nich ;D

      Usuń
  8. O erytrolu nie słyszałam, my używamy stewii. Też uwielbiam pistacje, niestety są solone ;) Spróbuj wafli (takich wielkich, kwadratowych) smarowanych dżemem i twarożkiem lub ciasta francuskiego z owockiem (oczywiście wersja domowa). To moje wspomnienie dzieciństwa, które ostatnio często praktykujemy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stewie mamy ale ona mi smak potraw zmienia.. ;) Ciasto francuskie kaloryczne ale te wafle fajny pomysł ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam suszoną żurawinę! :)) pistacje również :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pistacje i suszona żurawina ♥ Ja sama jestem teraz na słodyczowym detoksie, w końcu nie mogę przegrać zakładu z moim chłopakiem, przez co szukam zdrowych zamienników. Muszę nauczyć się robić jakieś zdrowe fit deserki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wejdź w moją zakładkę fit i masz tam kilka fajnych i sprawdzonych przepisów ;)

      Usuń
  11. Czekolada, miłośc moja... ona zawsze rozumie :) nieważne czy "prawdziwa" czy tym ksylitolem słodzona. ważne żeby była.. chociaż jedna, gdzieś w szafie, bo inaczej.. pójdę szukać całodobowego;)
    a żurawinkę to moi chłopcy kochają:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam pistacje i żurawinę! :D
    Reszty nie znałam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poznaj, bo ratuje to życie na zdrowym odżywianiu ;D

      Usuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)