Z muchą na luzie, ćwiczymy buzie.


Z muchą na luzie ćwiczymy buzie, czyli zabawy logopedyczne dla dzieci to nowa pozycja w Wydawnictwie Nasza Księgarnia.



"Podstawą poprawnej wymowy jest między innymi odpowiednia ruchomość narządów artykulacyjnych: warg, języka, podniebienia miękkiego i żuchwy. Warto ją z dzieckiem trenować, a nikt nie zachęci do tego lepiej niż Fefe! To wyjątkowa mucha! Gasi pożary, jeździ samochodem, chodzi do kina, biega w maratonach i jest gwiazdą opery. Kto się z nią zaprzyjaźni, nie będzie się nudzić! Dzięki Fefe ćwiczenia staną się zabawą, a maluch, słuchając opowieści o przygodach muszki i realizując wyznaczone przez nią zadania, nawet się nie zorientuje, że właśnie wykonał ważną pracę.

Książka poprzez wesołą zabawę wspiera rozwój wymowy dziecka, a także jest nieocenioną pomocą dla dzieci z problemami artykulacyjnymi. "



Piękna szata graficzna, zachęcająca do oglądania, nauki i czytania. Znajdziemy tu wspaniałe i pomysłowe metody na ćwiczenia z dzieckiem jego aparat mowy.  Główną bohaterką jest niezwykła mucha Fefe, która jest strażaczką,  biega w maratonach, czy też posiada swój własny samochód. Taka postać nie może być nuda. Bardzo intryguje czytelnika i pozwala zagłębiać się dalej w jej barwny i ciekawy świat.



Tekstu w książce jest dość mało, wprowadza on bowiem, jedynie "ucznia" do konkretnego ćwiczenia. Kilkanaście zadań to intensywna gimnastyka dla języka ale również zabawa dla dziecka i rodzica. To kreatywny i ciekawy spędzony razem czas.




14 komentarzy:

  1. Właśnie do nas idzie ta książeczka ;) doczekać się nie mogę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. daj znać jak dojdzie i jakie były Twoje wrażenia ;)

      Usuń
  2. Ale teraz fajne książki wymyślają ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Do nas właśnie dotarły książeczki Babaryby. Ja jestem zachwycona ! :D
    O tej też czytałam i musimy ją mieć! W najbliższym czasie zasiedli nasze półki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna pomoc w ćwiczeniach i dla dziecka i dla rodzica :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Słyszałam, że jest świetna już od wielu osób :) Chyba się w końcu skuszę żeby zaspokoić swoje sumienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mamy ją i potwierdzam, że to szczególna i warta uwagi publikacja. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)