Pudełko niespodzianek.

Bonbonbaby odwiedza nas co miesiąc i wywołuje uśmiech na naszych twarzach.
 Co miesiąc sprawia nam niespodziankę. Antek w popłochu rozwiązuje skrupulatnie zawiązaną wstążeczkę, rozrywa piękny kolorowy papier i ... hm.. najbardziej cieszy się zwykle z papierowego konfetti, które jest w każdym boxie.

Kiedy minie mu fascynacja tym cudem, zaczynia interesować się zawartością pudełka. Produkty przeznaczone dla mamy, oddaje mi, a sam zajmuje się rozpakowaniem rzeczy przeznaczonych właśnie dla niego samego. Edycja październikowa to zmiana pudełka na inne wzory i kolorki - super sprawa - bo teraz pudełeczko pasuje idealnie do pokoju dziecięcego- np na książeczki, pieluszki, kredki, klocki...
Ja przyznam się, że nie wyrzuciłam jeszcze żadnego z pudełek. Jedno przydało nam się na buty, drugie na pieluszki wielorazowe, jeszcze inne na kable, ładowarki i inne cuda... Pudła są solidne i wytrzymałe, dzięki czemu znoszą naprawdę wiele!





Dla Antka znalazły się kapcioszki żyrafki, które tak nam się spodobały, że identyczne zasponsorowaliśmy Kapkowi, synkowi naszych przyjaciół. Był On równie szczęśliwy co Antek. Bracia bliźniaki będą ;)



Odżywki tej firmy miałam już dwie i jestem z nich zadowolona. Akurat kosmetyk ten kończył mi się więc jak znalazł będzie  Wax express w użyciu niemal od razu.


No to teraz się wyda! Ukradłam go Antkowi ;) Myję się nim i jestem zachwycona nawilżeniem skóry. Superowy kosmetyk, zwłaszcza na te jesienno-zimowe dni kiedy skóra wysusza się jak nigdy.
Kremowa konsystencja, która idealnie rozprowadza się na ciele- oł je!


Książeczka niby dla maluszków ale Antka ucieszyła ogromnie. Kąpie się On ze świnką Peppą, Tatą Świnki i Georgem, więc dołączyła do nich książeczka kamera, którą wszyscy wspólnie czytają, a potem robią nią zdjęcia ;)


A Wy macie już swój piękny BOX?

18 komentarzy:

  1. Ja też podbieram dzieciom kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super blog! piękna nowa szata graficzna!

    OdpowiedzUsuń
  3. No kochana! Dałaś czadu! Strona wygląda zjawiskowo! Profeska.

    A box... cudny, piękniusi... aż załuję, że moje dzieci już mają naście lat! ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej rumienie się ;* głowa mi pęka, od ciągłych zmian na stronie, dlatego tym bardziej cieszą mnie Twoje słowa ;)

      Usuń
  4. Cudne to pudełko! Przydałoby się nam na rysunki Młodego. Serio jest takie wytrzymałe?

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno mnie nie było i myślałam, że przegapiłam nową szatę, a tu proszę! świeżynka! świetnie wygląda!
    Widziałam kiedyś takie pudełka, ale jakoś mnie nie przekonały. Przy zamówieniu zaznacza się jakieś preferencje, np. co do wieku dziecka? żyrafki bombowe, ale znając nasze szczęście pewnie przyszłyby za małe...

    OdpowiedzUsuń
  6. Trochę się zmieniło u Ciebie :) Ładnie :) Żyrafki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Takie kapcie to ja sama bym chciała ^^ Może wreszcie nie biegałabym po domu tylko w skarpetkach ^^

    OdpowiedzUsuń
  8. Kapciochy sa ekstra ;-) tez chce takie :-) bardzo fajne pudełko pełne dobroci ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)