Projekt salon cz I


Czasem przychodzi taki dzień, kiedy wystrój mieszkania zaczyna nudzić. Kiedy pragnie się zmian, które odświeżą mieszkanie. Czasem jednak finanse nie idą w parze z tą chęcią metamorfozy. Jeśli więc macie meble, które chcielibyście odświeżyć i nadać im inny wygląd, zapraszam Was na post, który powie Wam jak tanim kosztem otrzymać nowe meble...

Naszą meblościankę kupiliśmy niewiele myśląc, bo była w promocji, a nasze fundusze poszły na generalny remont mieszkania. Zmuszeni byliśmy kupić to co oferował sklep, choć po namyśle stwierdzamy, że był to zły wybór, warto było poczekać miesiąc, dwa, dozbierać trochę grosza i kupić coś lepszego. Jednak stało się jak się stało i pewnego dnia zapukał Pan z dostawą poniższej meblościanki.



Kiedy jest się nagle " na swoim"  nie zwraca się początkowo uwagi na zły dobór kolorów, dodatków, a cieszy się tym, iż ma się swój kąt, partnera obok i wino w lodówce.  Po jakimś czasie zaczyna dążyć się do udoskonalenia wnętrz, inwestuje się w nowe rzeczy, meble, dodatki. Tu coś się przestawi, tu coś się zmieni i mamy niemal nowy pokój. Sytuacja zmienia się gdy kupujecie meblościankę, z którą NIC już nie możecie zrobić. Nie możecie jej przestawiać ( nasza górna półka jest przykręcana do ściany) , rozłączać, rozdzielać. Dlatego przez prawie 4 lata odkąd tu mieszkamy kupiłam chyba z dziesiątki koszy ozdobnych, świeczuszek, pojemniczków, obrusików, które zmieniały mi design pokoju. Przyszedł jednak ten dzień, kiedy w internecie znalazłam firmę d-c-fix.
Folia i okleiny zdobyły moje serce, a w głowie zaświtał mi pewien niecny pomysł ....



Zmienię meble pomyślałam. Długo namawiać mnie nie trzeba było i w koszyku po kilku sekundach znajdywały się już rolki foli. Mąż pojechał na wyjazd z pracy więc, chcąc zrobić mu niespodziankę wzięłam się za oklejanie. Stresa miałam wielkiego. Z Antkiem u boku docinałam, kleiłam i dociskałam folię do mebli. Byłam mile zaskoczona łatwością montażu oraz jakością foli. Mogłam ją odkleić, kiedy dany fragment nierówno przykleiłam, mogłam go docinać wedle uznania i ułatwienie miałam wielkie dzięki siatce z tyłu folii która pozwalała mi precyzyjnie odmierzyć dany fragment. 
Efekt przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Rodzina, bliscy i co najważniejsze Mąż byli ze mnie dumni, a nowe meble ujęły ich tak jak i mnie. Zobaczcie sami.






Ogromnie cieszę się, że odkryłam firmę d-c-fix. Dzięki nim mogę polecić Wam jak szybko i TANIO możecie dokonać metamorfozy swojego mieszkania. Folie możecie naklejać na meble, laptopy, stoliki, krzesła, a nawet nietypowe kształty - wystarczy podgrzać folię i można formować i modelować taki kształt jaki chcecie uzyskać. Firma d-c-fix ma również okleiny okienne, o których też myślałam - mieszkam na parterze i chciałam nakleić na dolną połowę okien  okleiny, które zapewnią mi prywatność- jednak ta decyzja wciąż jest przede mną. 


I jak Wam się podoba moja mała- wielka zmiana? ;)

18 komentarzy:

  1. Jestem pod wrazeniem pomyslu i realizacji :) Brawo Asia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo szybka, łatwa i przyjemna metamorfoza :) Takie lubie najbardziej :) Ostatnio oklejałam domek dla lalek córki i folie często mają ogromną przewagę nad farbami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! Takie pomysły lubię - domek dla lalek.. hmmm kusi mnie ;D

      Usuń
  3. Wyszlo super! ;-) Lubię takie metamorfozy :-) sama rok temu zmieniałam w ten sposób wygląd mebli kuchennych, bo na zmianę brak funduszy i tak Nam się podoba, ze póki co o zmianie nie myślimy ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. otóz to!czasem warto szukać innych rozwiązań niż kupno ;D

      Usuń
  4. Super!
    Uwielbiam takie małe zmiany z dużym efektem końcowym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. dziękuję. Cieszę się że się podoba ;)

      Usuń
  6. Lubię ciemne meble, ale jestem pod wrażeniem jak Ci to ładnie i równo wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, jak równiutko:) nie wiedziałam, że można tak łatwo odmienić meble.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super. Prezentuja sie o niebo lepiej!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny pomysł.
    Ja przyznam szczerze, że pierwsze meble, które z mężem kupiliśmy bardzo mi się podobały i podobają do dziś choć denerwował mnie kurz, który było widać nawet po starciu kurzy dlatego obiecałam sobie, że do nowego domu kupię białe meble.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Super odmiana :) Gratulacje :) Ps. Jakiego koloru folii użyłaś?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)