In zdrowie i uroda

Święta, święta i po świętach.

Plus 2 kilogramy w trzy dni, nowe zmarszczki od ciągłego śmiechu, przeprogramowane dzieci od swobody i luzu... Powroty do domu, od bliskich zwykle bywają ciężkie prawda?

Odkąd mamy dzieci, powroty do domu często wiążą się z odpoczynkiem dla nas. To właśnie w naszych czterech kątach, wiemy, że dzieci ( teoretycznie) nie zrobią sobie krzywdy, bo wszystko, względnie jest pozabezpieczane. Nie musimy chodzić za nimi krok w krok, mamy pomocne, ulubione zabawki, nie żyjemy na walizkach. Lubię Święta, lubię przebywać w gronie rodziny, lubię wyjechać z domu na jakiś czas, jednak cieszą mnie ogromnie powroty. Nie bez powodu mamy przecież powiedzenie: " Wszędzie dobrze ale w domu najlepiej".
Wróciłam więc w wir pracy, prania, gotowania. Mojej codzienności. 
Wróciłam do diety, którą odpuściłam na czas Świąt.
Powrót ten umiliła mi paczka od Bon-Prix i zamówione ubrania w mniejszych rozmiarach, które (mimo plus 2 kg na plusie) pasowały na mnie idealnie! 
Super sweter w kropki, extra wygodne spodnie power-stretch- push up i humor od razu zrobił się lepszy, a powrót na dietę bardziej zmotywował do działania. Prezentowane spodnie, zamawiam już 3 raz i te aktualne, są już 3 rozmiary mniejsze. Jest mi z tym niesamowicie dobrze. Lubię spodnie dopasowane, które nie dodają mi zbędnych kilogramów. Te sprawują się świetnie. 
Sweterek natomiast jest nie za gruby, nie za cienki. Taki w sam raz. Ma bardzo przyjemny materiał i fajny krój z rozcięciami po bokach. Po praniu nic się z nim dzieje. 



Kończy się rok, pora podsumować sobie te 12 miesięcy. Zrobić rachunek sumienia, plany na przyszły rok, podjąć pewne kroki, działania. Wiele planów, marzeń...
A jak u Was? Podsumowujecie rok? Robicie sobie listę planów na 2018? Czy może żyjecie chwilą?



Polecane posty

1 komentarze:

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM