In kuchenne rewolucje

Domowe Rafaello z kaszy jaglanej


To najlepsze zdrowe słodkości jakie jadłam!Serio. Z przepisu, który znajdziesz w poście, wyszły mi 32 kulki Rafaello. 12 kulek zjadł mój syn chwilę po ich przygotowaniu, chyba nie muszę Ci więc mówić jak pyszne są??


Obłędnie pyszne, znikają w kilka chwil. Je je mój mąż, mój syn,moja córka, ja. Liżemy palce i zachwycamy się zdrową przekąską. A najlepsze jest to, że Antek nie ma pojęcia, że kulki zrobione są z kaszy ;D


Składniki:

  • 1 szklanka kaszy jaglanej ( około 220g)
  • 110g wiórków kokosowych
  • 1 łyżka miodu
  • 3 łyżki ksylitolu
  • 2 szklanki mleka 1,5%
  • szklanka wody
  • 1/2 szklanki mleka kokosowego ( jeśli go nie masz zmień proporcję i daj 3 szklanki mleka zwykłego plus 1/2 wody)

Kaszę dokładnie płuczemy ( około 2-3krotnie), następnie wrzucamy do garnka, zalewamy całym mlekiem i wodą. Gotujemy. Mniej więcej po 5 minutach dodawałam ksylitol. Kiedy kasza pochłonie całe mleko i wodę przestajemy ją gotować. Mieszamy dokładnie całość i czekamy, aż lekko ostygnie. Taką jeszcze ciepłą/ letnią kaszę łączymy z miodem i wiórkami kokosowym. Mieszamy starannie i składniki się połączyły. Lepimy kulki ( mi wyszło ich 32 sztuki) i obtaczamy je w kokosie. Możemy do środka wrzucić migdał jak w oryginale. Jak dla mnie to Rafaello jest obłędne. Następnym razem zrobię je w wersji Bounty i ulepię prostokątne batoniki, które poleję gorzką czekoladą. 







Polecane posty

5 komentarze:

  1. Fajny przepis, wypróbuję :-) Książka też świetna, przeczytałam jednym tchem :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze wiedzieć co zrobić jak wpadnę w desperację.U mnie dziś piąty dzień diety...

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż chce się zjeść! Koniecznie muszę takie zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jadłam je wczoraj w klubie fitness do którego uczęszczam i potwierdzam były obłędne, moja młodsza córka powiedziała wyrazem twarzy bleee, starszej smakowało.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM