In dziecko PROJEKT MIESZKANIE

Kącik Starszaka



Przychodzi taki czas, kiedy przedszkolakowi nie wystarcza do egzystencji łóżko, regał na zabawki i kuferek na klocki. Czas kiedy codziennością staje się rysowanie, malowanie, budowanie z tych małych, drobnych klocków lego, czy też tworzenie dzieł, do których o 3 lata młodsze rodzeństwo nie powinno mieć dostępu. 


Zalaliście mnie lawiną pytań, kiedy na swoim instagramie, na instastory dodałam filmiki, zdjęcia ukazujące nowy mebel, który się u nas pojawił. Biurko. O niebanalnym wyglądzie, za nie wygórowane pieniądze, idealnie pasujące do pokoju dzieci. No zakochana jestem w nim ja sama, a Antek jeszcze bardziej.
Wreszcie zyskał kąt taki tylko dla siebie. Gdzie nie ma dostępu Marysia. Gdzie może robić wszystko to co dotychczas musiał robić na naszym blacie kuchennym.
Zalety biurka?
- biurko w stylu skandynawskim, czyli nadające lekkości. Nie jest toporne jak biurka za moich czasów. Jest lekkie, nie przytłaczające, piękne.
- łatwy montaż. Po otrzymaniu paczki, po 40 minutach stało już w pokoju dzieci i.... złożyłam je sama. 
- cena. Niecałe 400 zł w promocji, to kwota bardzo przystępna.
- małe gabaryty. Zależało mi na czymś co nie zagraci  pokoju, a spełni swoje funkcję. Wymiary burka Inelo x7 są idealne do naszego metrażu.
- prywatność - zwłaszcza kiedy dzieci mieszkają w jednym pokoju. Choćby nie wiadomo jak się kochały, lubiły i żyły w zgodzie, uważam, że własny kąt to podstawa.






Dlaczego sklep EDINOS?
- kontakt - błyskawicznie odpisują, informują o wszystkim. Zadałam pytanie i za chwile otrzymałam na nie odpowiedź, dzięki czemu mogłam szybko podejmować decyzję.
- cena - mają bardzo atrakcyjne ceny i duży wybór. Nie chciałam nie wiadomo jak drogiego biurka, bo mam świadomość tego, że mój prawie 5 latek i prawie 2 letnia mała gwiazdka nie będą wokół niego chodzić delikatnie, na paluszkach, ze ścierką w ręce. To są dzieci i nie chciałam osiwieć wydając ponad 1000zł na biurko, które parę dni po złożeniu mogłoby wyglądać już na kupiony używany mebel po 10 dzieci.Nasze biurko kosztowało niecałe 400zł.
- szybka wysyłka - po skompletowaniu zamówienia * czas realizacji do 14 dni - paczka była u mnie na drugi dzień
- jasna instrukcja obsługi - pomyślicie, że to nic takiego.. ale powiadam Wam niektóre firmy mają takie instrukcje, że parę razy coś skręcamy, rozkręcamy i robimy to kilka razy zanim dojdziemy sami do tego jak coś złożyć. Tu wszystko było jasne i proste, co potwierdza fakt, iż sama takie biurko złożyłam ;)




Szalenie się cieszę, że takie biurko wybraliśmy. Antek jest zachwycony, a my razem z nim. Wreszcie ma swój kąt. Może w spokoju i wygodnej pozycji ćwiczyć pisanie, może malować, budować z klocków. Nawet nie sądziłam, że tyle radości może przysporzyć 5 latkowi mebel. Biurko jest dostępne w wielu wariantach, z szufladami, z pólkami, bez pólek, z takim jakby kontenerkiem, z zabudowanym tyłem... wybór jest duży, a ceny bardzo atrakcyjne. Kto ciekawy niech zagląda do sklepu Edinos.pl 











Polecane posty

7 komentarze:

  1. Bardzo fajne te biurko! U nas już biurko nie wystarcza by starsza w spokoju mogła układać klocki :( Za szybko te maluchy rosną ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne masz to biurko. Szukałam czegoś takiego, właśnie delikatnego, nie takiego co przytłoczy gabarytem cały pokój ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, najwyższy czas. My też mamy biurko pod oknem, ale własnoręcznie robione na całą długość 😊 mamy też te same krzesełka ( tak mi sie zdaje) jednak ich nie polecam, najgorszy zakup w Ikea ever:/ i w ogóle nie polecam obrotowych dla dzieci.

    OdpowiedzUsuń
  4. To biurko jest cudowne! a cena świetna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja rezygnuję z takiego mebelku. mieszkanie małe, dzieci troje. Ale mam stół, duży, wygodny. Jest jadalnią albo kącikiem do bradziej wyszukanych zabaw, ale i nam służy do nauki, więc i dzieciom posłuży. My taką filozofię sobie stworzyliśmy - czym nas więcej tym weselej ;). Jednak ostatnio - bardzo jestem z tego dumna - zesrawiliśmy starą meblościankę we wnękę zza drzwiani i odcieliśmy część pokoju zasłoną, fizycznie pomniejszyło to pokój, ale optycznie jest dużo przestronniej. I wreszcie miałam gdzie powiesić ramki ze zdjęciami (mam ich duuużoo, w trzech galeriach - moje stare rodzinne zdjęcia, Mężowskie stare rodzinne zdjęcia i zdjęcia aktualne z naszą rodziną i przyjaciółmi). W małym pokoju pozbyliśmy się wszelkich skrzyń na zabawki i postawiliśmy na system Trofast z ikei - zyskując także dużo miejsca na dzieciakówrupiecie, książki i gry. Po wypłacie chcę jeszcze w kuchni zamienić miejscami dwie szafki i dać nad nimi i pod oknem ciągły blat oraz zrobić stolik rozkładany (blatem będą stare drzwi od barku - o tyle zabytkowe, że jest na nich mężowski plan lekcji z podstawówki jeszcze przyklejony - polakietujemy je i zamontujeny przy ścianie). I rak za parę groszy wreszcie mam dom jaki chciałam. Rozpisałam się nie do końca na temat, przepraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. piękny kącik! Biurko wygląda cudnie ;) a jego cena faktycznie powala- za niewielką kasę takie ładne cudo

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM