In dziecko

Problemy jamy ustnej



Z Antkiem mieliśmy problemy z infekcjami jamy ustnej do roku czasu, u Marysi małe zmiany zaczęły się po pierwszym roku życia. Pleśniawki i afty za pierwszym razem, kiedy za bardzo nie wiedzieliśmy jak sobie z nimi radzić bardzo nas wymęczyły. Dziś wiemy jak się ich pozbyć.






Kiedy u Antka pojawiły się pleśniawki, afty, wystraszyłam się. Dziwny nalot w jamie ustnej. Jeden schodził po przetarciu i krwawił, drugi zostawał i widać było jak bardzo boli. Infekcja przeniosła się później na moje piersi z racji karmienia naturalnego i oboje męczyliśmy się w tym okropnym dyskomforcie. Naturalne metody, babcine sposoby bardzo wolno pomagały i proces leczenia trwał bardzo długo, a problem wracał co jakiś czas.
Człowiek jednak z czasem uczy się, dowiaduje o lekach, sposobach, metodach. Przy pierwszym dziecku wchodzimy w nowe, nieznane... Z lękiem opiekujemy się nowym, małym życiem. Truchlejemy się pojawia się najmniejszy katar, kaszel... Przy kolejnej ciąży, porodzie jest łatwiej. Mniej więcej wiemy co nas czeka, bardziej ufamy intuicji, więcej wiemy i pamiętamy co pomagało nam przy pierworodnych.
Problem aft spotyka często Arka, sporadycznie mnie i kilka razy spotkał w ostatnim czasie Marysię.
Tym razem nie stosowałam metod babcinych, a postawiłam na Sachol Aftigel, który używałam już kilkukrotnie w jego podstawowej wersji gdy miałam jakieś lekkie stany zapalne przy wyżynaniu zębów mądrości. Wersję na Afty poznałam jakiś czas temu, kiedy męczył się z nimi Arek do tego stopnia, że nie mógł jeść wielu produktów, które powodowały okropne pieczenie, a także dyskomfort podczas mówienia. Nałożenie żelu pokrywa ranę i tworzy taki jakby jej plaster ochronny dzięki czemu ogranicza bolesne objawy i przykre pieczenie. Nakładanie żelu 3,4 razy dziennie znacznie sprzyja odnowie nabłonka i przyśpiesza proces leczenia.





Od tej pory Sachol Aftigel noszę zawsze w kosmetyczce, między chusteczkami, plastrami tabletkami - czyli w mojej apteczce podręcznej ;) Kiedy pojawia się nawet mały dyskomfort od razu działamy by nie doprowadzić do większego rozwoju afty, bo wtedy dyskomfort sięga zenitu i strasznie uprzykrza życie. Sachol Aftigel może być stosowany po 3 roku życia.

Polecane posty

3 komentarze:

  1. mamy i używamy sacholu! Świetnie działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie sachol na afty uratował wesele - bo myślałam, że będę się tak męczyć z nim podczas tego dnia ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. sachol używam ten zwykły ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz i zapraszam ponownie w moje skromne progi ;) ;)

Nie wyrażam zgody na kopiowanie zdjęć i tekstu, przetwarzanie (w całości lub części)bez mojej zgody. Obsługiwane przez usługę Blogger.

POLECAM